WYŚLIJ E-MAIL
aktualna pogoda imieniny
kalendarium
ogłoszenia drobne
Goleniów w starej fotografii
kontakt z redakcją
najpopularniejsze (ostatnie 30 dni)
ostatnie komentarze
gazetagoleniowska.com w liczbach
czytany 3525 razy |
drukuj |
wyślij |
podziel się
Rewolucja na ginekologii - (pp)
2010-01-13, 14:30
Duże zmiany nastąpiły na oddziale ginekologiczno-położniczym goleniowskiego szpitala powiatowego.
zaloguj się lub zarejestruj aby uzyskać dostęp do pełnego materiału
Zaloguj się aby dodać komentarz
Może troszkę się tam sytuacja poprawi, bo dotychczas niektórzy lekarze (zwłaszcza jeden z wyżej wymienionych) traktowali pacjentki przedmiotowo, zero intymności.
(2010-01-13 15:32, ip: 213.155.188.xxx) TERAZ JA:)
Rychło w czas.Jednego z wyżej wymienionych nawet do porodu zwierzęcia bym nie wezwała.
(2010-01-13 15:37, ip: 93.105.125.xxx) bettybu
Ciekawe czy myślimy o tym samym? ;)
(2010-01-13 15:42, ip: 213.155.188.xxx) TERAZ JA:)
Ostatnio leżałam na połozniczym i akurat trafiłam na nową załogę tego oddziału, muszę przyznać, że to fachowcy i sytuacja na oddziale zmieni się na 100 %. Do pacjentów podchodzą jak do ludzi, a nie jak do zwierząt. Każdy przypadek traktuja indywidualnie i potrafią rozmawiać z pacjentem. Nie trzeba wyciągać z nich wszystkiego na siłę. Tylko biedne Panie położne będą miały przesrane, bo skończy się samowolka i olewanie pacjentek - nowy ordynator nie daje sobie wejść na głowę:)
(2010-01-13 16:21, ip: 93.105.125.xxx) mała29
A ja jestem innego zdania.. Leżałam trzy razy na tym oddziale i muszę stwierdzić że dużo się zmieniło od ostatniego ordynatora. Doktor Mizgiert moim zdaniem świetnie sobie radził. I chociaż nie byłam jego pacjentką na oddziale dwa razy zapewnił mi świetną opiekę. Jeden z wymienionych uratował mi ciąże po spapraniu innego ginekologa który przypuszczam został w Naszym szpitalu.
Muszę stwierdzić że zabrał ze sobą lepszych ginekologów z Naszego szpitala. Zresztą odeszli do lepszego szpitala co też o czymś świadczy.
(2010-01-13 18:57, ip: 95.40.155.xxx) Ola
Dr.Mizgiert świetnie sobie radził na oddziale,miałam z nim styczność na oddziale wiele razy,też miałam zapewnioną świetną opiekę i przyznam,że faktycznie szkoda,że ci wszyscy z wymienionych lekarzy odeszli ze szpitala:(wszyscy trzej są bardzo dobrymi lekarzami,miejmy nadzieję,że ci nowi będą też dobrymi,a jeśli chodzi o położne,powinny one się zmienić jak najbardziej,moja znajoma 24 godziny leżała w bólach a one sobie kawkę w kuchni popijały,prosiła o pomoc a od nich zero reakcji,szkoda pisać,
(2010-01-13 21:08, ip: 93.105.124.xxx) Spox
Nie wiem czy dotychczasowa kadra była dobra, kilka razy miałam "przyjemność" skorzystać z usług jednego z wymienionych lekarzy i... załamanie. Żadnych badań hormonalnych, od razu recepty, a po konsultacji z innym lekarzem (nie z Goleniowa) okazało się, że badania można zrobić i NFZ za nie płaci!!! I diagnoza była zła!
Co do nowego ordynatora, to ... bardzo sympatyczny człowiek, doświadczony i wykształcony (zresztą cały czas się dokształca). Nie przebiera w słowach, mówi co mu leży (często w sposób potoczny i żartobliwy), utrzymuje lekki kontakt. Swojego czasu przyjmował w Goleniowie pacjentki, które były zadowolone z jego usług.
Mam nadzieję, że sytuacja w naszym szpitalu, od którego bronię się rękoma i nogami, poprawi się, szczególnie na tym oddziale, że nie będzie trzeba uciekać do Szczecina. Z takim ordynatorem można rodzić:)
(2010-01-15 12:37, ip: 93.105.122.xxx) brennan
co do dr. Mizgierta nie mam zadnych zastrzeżeń, jest n najlepszym ginekologiem jakiego do tej pory poznałam. Natomiast dwaj pozostali lekarze.. szkoda mówic... i wcale mi ich nie żal.
(2010-01-16 23:59, ip: 213.155.188.xxx) asiaW
Dzięki dr Mizgiertowi mam córkę. To on prowadził moją ciążę i odbierał poród. Było ciężko, bo od samego początku miałam problemy z utrzymaniem ciąży, co mojej byłej pani ginekolog nie przeszkadzało twierdzić, że "ona cały czas pracowała, aż do 40 tygodnia ciąży", dzięki pani Kwietniak czekał mnie szpital i leżenie w łóżku przez całą ciążę, a wystarczyło tylko prowadzić spokojniejszy tryb życia. Moje "spacery" na dworzec i spowrotem, jak również praca spowodowały przedwczesne skurcze i rozwarcie, jeszcze trochę i straciłabym córeczkę. Szybka i trafna decyzja Doktora pozwala mi się cieszyć Moim Skarbem! A co do tych dwóch panów, to mogę śmiało powiedzieć, że weterynarze lepiej prowdzą swoje pacjentki niż oni. Jeden leczył mnie na chorobę, której nie miałam, a drugi tak mnie zbadał, aż dostałam krwotoku. To jakieś niporozumienie, żeby nazywać ich "lekarzami".
(2010-01-22 14:09, ip: 83.21.154.xxx) agnes
w końcu jakieś zmiany choć moim zdaniem na miejscu doktora Karpowicza powinna się znaleźć pani dr K., pamiętam mój pobyt w szpitalu półtora roku temu - ta Pani była naprawdę nieprzyjemna jak przy badaniu tak i w rozmowie, a gdy miałam ataki (miałam kamienie na woreczku żółciowym lecz nikt wtedy u mnie tego nie wykrył)a ta pani twierdziła ze się obżarłam i mam nie przesadzać i nie histeryzować...koszmar... za to tych dwóch pozostałych lekarzy?? szkoda słów... jeden z nich po kilku wizytach i po wynikach prolaktyny powiedział mi że cierpię na niepłodność i przepisał mi receptę i nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt że 7 tygodni później usłyszałam że jestem w 9 tygodniu ciązy:)...
(2010-01-23 14:58, ip: 188.147.97.xxx) dzasta
No popieram zmane personelu, moze troche sie szpital odbije bo przeciez strach bylo tam chodzic. A teraz wszyscy spokojni, usmiechnieci i mili. I nie zgadzam sie ze skonczy sie samowolka dla poloznych ( cyt.Tylko biedne Panie położne będą miały przesrane, bo skończy się samowolka i olewanie pacjentek - nowy ordynator nie daje sobie wejść na głowę:) Mala29). Polozne sa mile i sympatyczne, wiadomo kazdy ma zly dzien. A zreszta jak mozna w spokoju pracowac jesli DOKTORZY ( a raczej lekarze- duza roznica) byli tacy a nie inni. Co sie dziwic, ze polozne zle jak nawet pacjentki nie chcialy tam lerzec. Mam nadzieje, ze teraz bedzie inaczej. W sumie to juz jest.
(2010-01-27 13:19, ip: 95.49.178.xxx) magdalena21
Popieram zmiane personelu, gdy zwijałam się z bólu przy porodzie jeden z wymienionych lekarz popatrzył tylko na mnie i powiedział: "Ja pier****e"
(2010-02-10 21:29, ip: 77.254.91.xxx) Czarnulka
wyszukiwarka
komentarz aktualny
Mocno przesiąknęliśmy propagandowymi sloganami, że sowiecka armia niosła nam wyzwolenie spod jarzma faszyzmu, etc. Owszem, Niemców pogoniła. Ale pięć lat wcześniej była takim samym agresorem jak hitlerowcy i nie można o tym zapominać zasłaniając się rokiem 1945. Nie mam nic przeciwko kwiatom przy pomniku z gwiazdą, jeśli są składane w marcu. Ale nie do zaakceptowania jest bieganie tam z wieńcami we wrześniu, który jest miesiącem pamięci o Wojnie Obronnej 1939. A ta wojna była toczona z dwoma najeźdźcami, Niemcami i Związkiem Sowieckim. Nawiasem: i tak jest poprawa. Pewnego roku kwiaty pod pomnikiem na Wolińskiej zostały złożone 17 września...
Cezary Martyniuk
2010-09-01 15:33
sondaSonda: Która szkółka najlepsza?
galeria
informacje z kraju
rozkład jazdy