reklama

Czarny Piątek w Goleniowie

drukuj
przeczytano: 4115 razy
Paweł Palica, 24.03.2018

W miniony piątek w centrum Goleniowa panie i wspierający je panowie wyrazili swoje zdanie na temat projektu "Stop Aborcji", którymi miała zająć się sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodzin.

Demonstracja, która rozpoczęła się na Plantach o godz. 17, z całą pewnością nie była tak liczna jak ta, która odbyła się 3 października 2016 roku, gdy w całym kraju przeprowadzono "Czarny Protest" (wówczas w Goleniowie w akcji uczestniczyło kilkaset osób). Tym razem w manifestacji wzięło udział ok. 45 osób, które przemaszerowały przez centrum Goleniowa, prezentując tablice i plakaty z hasłami sprzeciwiającymi się propozycjom zawartym w obywatelskim projekcie ustawy antyaborcyjnej.

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Widzę na zdjęciu, że loklany Misiewicz (to ze względu na fryzurę :-/) podłączył się pod wściekłe macice, które notabene nie chcą aby im się w macice wtrącać. W mysl hasła moja macica moja sprawa. Widać wybory coraz bliżej.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 25.03.2018, 10:12:07

@michal praktycznie zamknales watek swoim komentarzem, takze nie bede sie uzewnetrznial)

dodany przez j_janusz, dnia 25.03.2018, 14:14:08

# j janusz @ Michal Wentruva wiecie że jesteście sławni na stronie FB pana Mituły

dodany przez KW, dnia 25.03.2018, 18:06:46

Poniżanie kobiet zawsze było słabe i jest słabe, a publiczne im ubliżanie nie zjednuje nikomu mądrych sojuszników, tylko kretynów. Już widzę co by się na tej stronie działo, gdyby któraś z Pań zniżyła się do prezentowanego wyżej poziomu wypowiedzi i nazwała przedmówców,, wściekłymi, zmarszczonymi fiutami".

A co do piątkowej demonstracji kobiet i wspierających ich mężczyzn. Trzeba mieć bardzo wiele odwagi, żeby w dzisiejszej Polsce w takich miasteczkach jak Goleniów, gdzie niemal wszyscy się znają, z podniesioną głową prezentować swoje poglądy, zwłaszcza gdy nie są one zbieżne z obowiązującą linią rzadzącej partii i kościoła. Można się z nimi zgadzać, bądż nie, ale nalezy przyjąc do wiadomości, że są ludzie którzy myślą inaczej. I mają pełne prawo do wyrażania swoich przekonań.
.

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 25.03.2018, 20:21:04

Być może pan Wentruba nie lubi kobiet, ale przegiął. Pojechał ostrym ślizgiem w chamstwo.

dodany przez :/, dnia 25.03.2018, 21:27:11

@piotrek walkowiak Dla jednych to `wspierajacy mezczyzni` dla drugich `czysty PR`. Marsz, foteczka, post na facebooku i liczenie like`ow. Jeden walnal z grubej rury drugi `wykorzystal` protest do partykularnych sobie tylko znanych celow. Kazdy niech ocenia podlug siebie. Ma do tego prawo, niekoniecznie `prawo i sprawiedliwosc` ..

dodany przez j_janusz, dnia 26.03.2018, 00:50:13

P. Wentruba ma jakąś wściekłą macicę w domu? Cieszy się z takiego uprzedmiotowienia?

dodany przez Test mikrofonu, dnia 26.03.2018, 07:12:09

To był marsz najmniej inteligentnej części naszego społeczeństwa. Manifestacja delikatnie mówiąc ...egoistek.

dodany przez Kris, dnia 26.03.2018, 08:07:14

Panie Piotrek Walkowiak, kobiety same się poniżyły biorąc udział w tym marszu. To są nieinteligentne egoistki, kierujące się prymitywnymi instynktami gotowe zabić dla własnej wygody!!! Ustawa antyaborcyjna ma służyć nienarodzonym dzieciom i to dla nich jest stworzona a nie dla kobiet . Ustawa ma służyć ochronie życia poczętego a części kobiet nie podoba się pomysł ochrony życia poczętego . Uzurpują sobie prawo do jego odbierania , a kiedy się im tego zabrania to manifestują i krzyczą że się im wolność zabiera.... ja pier...olę masakra!!!.

dodany przez Kris, dnia 26.03.2018, 08:17:35

Kris, wracaj szybko do grupy, bo Ci Zuzia wieżę z klocków rozwali. Nie przeklinaj, nie wrzucaj tyle wykrzykników i nie kłam pani, że idziesz na kupkę, gdy zamierzasz pisać komentarze do GG ;)

dodany przez Test mikrofonu, dnia 26.03.2018, 09:37:16

@Kris
Bardzo urocza, emocjonalna wypowiedź. Szkoda że kompletnie niemerytoryczna. Bardzo łatwo wyżyć się na obcych w internecie, podważać inteligencję i moralność, widzę niestety że dużo trudniej zastanowić się nad przyczyną tych protestów. Proponuję zacząć od wpisania w Google np. "zespół Pataua". Poczytaj o rokowaniach i pomyśl czy będąc kobietą samemu chciałbyś donosić i urodzić dziecko które nie będzie uroczym słodkim maluchem, które nigdy się nie uśmiechnie i prawdopodobnie umrze w ciągu pół roku.

dodany przez mm, dnia 26.03.2018, 12:30:42

@mm wiem, ze temat jest `niewdzieczny` i nie mozna ustosunkowac sie do niego zero-jedynkowo. Jednak co powiesz w tym przypadku? Czy to dziecko mialo prawo sie urodzic, ma prawo do zycia?
http://goleniow.net.pl/news.php?extend.7340
Moze najrozsadniej bedzie przyjac tok myslenia posel Lubnauer, cytuje: " Pojecie dziecka poczętego. Nie ma czegoś takiego, nie ma takiego pojęcia. Jest zarodek, płód. Życie ludzkie jest wtedy, jak się dziecko urodzi, a wcześniej nie ma takiego pojęcia.

dodany przez j_janusz, dnia 26.03.2018, 12:44:28

Ad vocem, szanowni: @KW nie mam facebooka więc mało mnie to interesuje. @Piotr -same się poniżają. Ja byłem uprzejmy zacytować te "panie" z ich plakatów i bilbordów, było jeszcze coś o szmatacha i kurwach na tychże plakatach. Co do wyrazistości poglądów, to że jakaś grupa (głośna) je prezentuje, to nie znaczy że ma rację. Morderstwo bezbronnego a tym bardziej nienarodzonego jest ZŁEM. @:/ uwielbiam kobiety. Kilka wręcz szczególnie. @Test nie, nie mam. No chyba, że zaliczymy do tego grona wykastrowaną kotkę, którą i tak ruja marcowa nosi. @Kris - zgadzam się, egoistek. @mm - to nie znaczy, że władza publiczna ma zezwalać na MORDOWANIE. Bo jakże inaczej, to nazwać. Nawet morderca z premedytacją ma lepiej. Jest postępowanie, adwokaci, sąd, werdykt i ... najwyżej dożywocie. Bo nie ma kary smierci w naszym kodeksie karnym. A takie dziecko w łonie matki ot pstryknięcie palców i oddane na "części zamienne" do PlanetParenhood albo innych tego typu mengelowych organizacji.
PS. czy ktoś słyszął, widział, jakiś dom samotnej matki, matki dziecka niepełnosprawnego prowadzony przez te panie? Panie nazwijmy to po imienu femi-nazistki? Tak Hitler jako pierwszy wprowadził "prawo" aborcyjne na ziemiach polskich (zakazał tego Niemkom) i eugeniczne "zasady" selekcji życia. To co szanowni interlokutorzy? Brawo dla pana przewodniczącego Mituły z PO i dla tych pań ? Czy może jednak ......

dodany przez Michal Wentruba, dnia 26.03.2018, 14:18:19

@j_janusz
Oczywiście że miało prawo się urodzić. Dobrze wiemy jednak że każdy przypadek jest inny. Jeżeli rodzice chcą aby dziecko z poważnymi wadami rozwojowymi przyszło na świat i są świadomi wpływu tej sytuacji na całe życie, naprawdę podziwiam i szanuję taką decyzję. Rzecz w tym że istotą bohaterstwa jest jego dobrowolność, a co niektórzy chcieliby żeby wszyscy byli bohaterami z przymusu bo religia pana X tak panu X nakazuje...

dodany przez mm, dnia 26.03.2018, 14:20:20

@Michal Wentruba
Oczywiście musiał się pojawić argument ad hitlerum, podziękuję w takim razie za parodię dyskusji :)

dodany przez mm, dnia 26.03.2018, 14:21:42

@mm polecam zapoznanie się z historią, a później nazywanie mordowania dzieci parodią. PS. dawne feministki (sufrażystki) walczyły, oprócz o uznania praw kobiet, także przeciwko aborcji.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 26.03.2018, 16:42:27

i ta demonstracja świadczy tylko o tym że Demokracja w Polsce ma się dobrze .

dodany przez FanTomas, dnia 26.03.2018, 17:55:27

Za uczenie mnie historii podziękuję, nie wątpię że znam ją lepiej od stad Wielkich Patriotów. Poproszę za to o wskazanie miejsca w którym nazwałem parodią rzekome mordowanie dzieci. Bo z tego co widzę pisałem co innego.

dodany przez mm, dnia 26.03.2018, 18:39:34

Protestujących zwyczajnie mi szkoda. Być może część jest ze względów medialnych: jest protest, to i jak się pokażę, jaka/jaki to jestem wyzwolona/wyzwolony z tych kościelnych przesądów o człowieczeństwie dzieciątek..., wróć, jakich dzieciątek, oczywiście płodów.

Bardziej jednak widzę skrzywdzone osoby, które gdzieś się pogubiły ze swoim rozumieniem odpowiedzialności za najmniejszych i najsłabszych, oraz ze swoim rozumieniem kobiecości i męskości. W tych hasłach brakuje kobiecej miłości, takiej jaką kobieta może dać swojemu dziecku. Brakuje też męskiej odpowiedzialności. Zamiast tego jest zrzucanie na kobietę "wyboru": "twój brzuch, twoja sprawa" jak jakiś, za przeproszeniem "facet". Jak wśród takich haseł młodzi mężczyźni mają być odpowiedzialnymi i po męsku opiekować się kobietą i dziećmi? Przyznać muszę, że odwagi nie brakuje, ale jednak odwagi w złej sprawie, bez poszanowania najsłabszych i najbardziej niewinnych.

Używam słowa dzieciątko, bo bardzo podoba mi się fragment Ewangelii św. Łukasza:
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie...

Wierzącym polecam odmówienie Drugiej Tajemnicy Radosnej Różańca św. w intencji o to, by protestujący w tym maleństwie, które matka nosi pod sercem widzieli człowieka zasługującego na życie. Ze swojej strony odmówiłem Tajemnice Radosne, z prośbą, by w tych ludziach zamiast niechęci i wulgarności, znalazła się miłość i odpowiedzialność. Ewangelista zapisał też te słowa: Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem.

dodany przez Michał Niklas, dnia 26.03.2018, 19:52:59

Męska rozmowa o kobiecych sprawach. :/

dodany przez :/, dnia 26.03.2018, 21:27:15

Rozumiem, że niektórzy protestujący nie widzą w brzuchu ciężarnej człowieka... Jest tylko czas płód. Do ostatniego dnia ciąży. A w tym ostatnim dniu jest czary mary i po chwili płód zamienia się w człowieka. Jak zdąży wyjść na ten świat to się uczłowiecza, nabiera pełnych praw i jest chronione. Wynika z tego, że brzuch jest najbardziej niebezpiecznym miejscem dla przyszłego człowieka. Bo a nuż matka stwierdzi, że 60-metrowe mieszkanie jest za małe by urodzić dziecko. I zechce w pięć minut mieć z powrotem swoje życie...

dodany przez Pandemonium, dnia 27.03.2018, 00:26:29

Do tych szlachetnych obrońców nienarodzonych, uszkodzonych płodów:

Czy choć jedno z Was zastanowiło się choć przez chwilę, co myślą bądż co czują te dzieciaki, które urodziły się z wadami, są okaleczone, niedołężne, żyjące w bólu, bezwładne, zdane na Waszą łaskę bądż pozostawione losowi, opiece obcych etc. Czy Wy wspaniali, dobrzy, szlachetni zadaliście sobie pytanie czy oni chcą tak żyć, czy chcielibyście mieć takie życie? Zastanówcie się Wy szlachetni obrońcy życia poczętego, czy chcielibyście aby ktoś za Was zdecydował, że musicie do końca swoich dni żyć w codziennym bólu jako kalecy, bezkontaktowi niczym rośliny w oczekiwaniu na i tak nieuchronną śmierć, często bolesną?

Agnieszka, matka dziecka której prof. Chazan odmówił aborcji:
,,Po urodzeniu dziecka, lekarze bali się mi go pokazać. Wodogłowie, brak części kości czaszki, w miejscu nosa dziura, rozszczepy kości policzkowej, wypłynięte oczy, brak powiek. Kilku biegłych profesorów jeszcze gdy byłam w ciąży po badaniach prenatalnych orzekło, że moje dziecko nie miało szans na przeżycie. Bo choć serce biło, to głowę wypełniała woda, a cienka warstwa tkanki mózgowej, nie była przykryta kośćmi. Mózg gnił. Prof. Chazan będący równocześnie dyrektorem szpitala przy ulicy Madalińskiego, zasłaniając się klauzula sumienia, nie zezwalał na przeprowadzenie aborcji.
Chciałam mojemu synowi dać lżejszą śmierć. Jedyne co mogłabym dać dziecku, to to żeby nie cierpiało. I to mi się nie udało. Nie jestem lekarzem, ale i tak widziałam że ono umiera z bólu, mimo morfiny. Dorosły człowiek powie co go boli, a dziecko musi pokazać, po nim trzeba ból zobaczyć. Przychodziłam kolejnego dnia i morfiny było coraz więcej. Dawka większa i większa. A dziecko słabsze i słabsze. Aż w końcu walczyło o każdy oddech. Dziesięć dni agonii. Chciałam by syn umarł szybko i bez bólu.
Profesora Chazana przy nas nie było. Ani żadnego innego ,, obrońcy życia". Byli z nami lekarze, którzy starali się zrobić wszystko, aby ból był jak najmniejszy.

Czy Wy obroncy zycia poczętego, takiego zycia jak tego chłopca wyzej, jestescie tacy dobrzy i szlachetni, czy tylko okrutni i bezmyślni?

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 27.03.2018, 01:37:10

Podstawą do rozstrzygnięć musi być przyjęcie faktu, że każdy przypadek jest inny. Obecnie chce się wszystkie kobiety wrzucić do jednego wora, najlepiej w kagańcu i naklejką "nie możesz zabić życia". Jedna czy druga strona podaje skrajne przypadki i na ich podstawie chce regulować wszystko prawem, co gorsza - w świeckim kraju, prawem zakrzywianym przez jedną religią - z hipokrytami za sterami. To demagogia. Są lekarze, są badania, trzeba decydować indywidualnie, kierując się wyważonym dobrem kobietym rodziny i dziecka (kolejność przypadkowa). Jedną brzytwą tnącą jednym wzorem nie można golić wszystkich. Musi być edukacja, dostępność badań, racjonalne przesłanki - bez religijnego filtra.

dodany przez Test mikrofonu, dnia 27.03.2018, 09:27:23

Panie Piotrze, jak najbardziej rozumiem Pana. I nawet rozumiem tych co protestują w sprawie aborcji nad tym jednym punktem, który do tej pory obowiązuje... Ale idąc takim tokiem myślenia trzeba też się zastanowić nad problemem ludzi starych, schorowanych, chorujących na choroby nowotworowe, nieuleczalne, w stadium terminalnych. Oni tez cierpią. Tak samo. Czy eutanazja ma być lekiem na problemy? Przyjście na świat jak i śmierć to naturalna kolej rzeczy. Tak jak i cierpienie, które się zdarza niejeden raz w życiu. Można powiedzieć "Oddajcie tedy, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest bożego Bogu".

dodany przez Pandemonium, dnia 27.03.2018, 09:41:29

Znowu angażowawany jest religijny filtr, tymczasem religia jest sprawą indywidualną i na prawo nie może mieć wpływu - w państwie świeckim, a tak mamy zapisane w art 25 Konstytucji. Nie pisz tylko o tradycji katolickiej, bo od razu widzę tradycję palenia na stosie, tortur, itp, a obecnie tradycję pedofilii, łamania celibatu, zakazu obżarstwa, kradzieży i innych kościelnych i bożych zakazów - przez tzw. kapłanów. W Goleniowie ostatnie lata pięknie to obrazują. Paru proboszczów już o siebie zadbało ... Chcesz to oddawaj boże Bogu, ale nie zmuszaj innych. O eutanazji pogadamy, gdy przestaniesz siać demagogię. Nikt nie oczekuje rozwiązywania "problemów", przez eutanazję. Problemy rozwiąże pożyczka, rozmowa z drugim człowiekiem, etc. Natomiast eutanazja ma pomóc w stanach terminalnych, więc pogadamy gdy zasrany będziesz konał w bólu, prosząc kogoś o przedawkowanie morfiny. W takiej sytuacji każdy powinien mieć prawo umrzeć jeżeli zechce - nie musi słuchać, że nie może umrzeć godnie i bez bólu, bo Bóg nie pozwala, więc "cierp i czekaj na cud, bo przecież się zdarzają" ...

dodany przez Test mikrofonu, dnia 27.03.2018, 10:51:16

Jest taki krai ... idealny .. Mieszkancyna pytanie, dlaczego na ulicach nie ma niepełnosprawnych, odpowiadaja, że w ich szczęśliwej ojczyźnie tacy ludzie się nie rodzą. ... Moze tam nalezy szukac wzorow. Tylko czy Kim Dzong Un zgodzi sie zdradzic swoja recepte na idealny kraj i idealne spoleczenstwo?
@test mikrofonu daruj sobie cytowanie `konstytucji kwasniewskiego` i nie strecz propagandy o panstwie totalitarnym. lgbt chce przespacerowac sie ulicami poznania ... maja marsz, nawet lewacki prezydent poprowadzi ich w pierwszym szeregu, kobitki chcialy sobie pokrzyczec w piatek? nie bylo problemu ... do kosciola nie chodzis,z ani dla ksiedz,a ani dla proboszcza, ani dla biskupa. Zyj na swoja modle, nikomu nic do tego, ale nie uprawiaj `pier**lamento` w stylu posla Misillo.

dodany przez j_janusz, dnia 27.03.2018, 11:39:53

Te młode kobiety / na zdjęciu/ w swojej logice i zapalczywości powinny pójść na całość. Kolejnym krokiem to podanie do Sądu / nie Bożego / , swoich matek o odpowiedzialność za krzywdę - bo nie zostały wyabortowane. Być może należy im się jakieś zadośćuczynienie.

dodany przez jzw, dnia 27.03.2018, 14:33:31

Piotrek, rzeczywiście dramatyczna sprawa. Jeśli opisany przypadek dobrze pamiętam, to kobieta specjalnie zgłosiła się do prof. Chazana, choć znała jago poglądy. Jej dziecko było wynikiem in-vitro. Klinika, oraz znany aborter dr Dębski również nie podjęli się aborcji. Prof Chazan, choć znany, nie jest jedynym ginekologiem w Polsce i sprawa wygląda na prowokację. Przykładowo Natalia Przybysz dała radę znaleźć aborterów, gdy po wyliczeniu metrażu wyszło jej, że ma jednak za małe mieszkanie.

Ładnie też zatytułowałeś swój komentarz, nie wiem jednak dlaczego TYLKO "uszkodzonych" i TYLKO "płodów". Przecież nie chodzi tu tylko o etap płodowy życia człowieka, który zaczyna się od 12 tygodnia ciąży. Czy te tysiąc, może dwa tysiące dzieci zabijanych rocznie w czasach rządów PiS to same "uszkodzone płody"? Czy najczęściej zabijane dzieci z podejrzeniem o zespół Downa traktujesz jako "uszkodzone płody"? Czy dlatego, że gdy podejrzenia się potwierdzą, to raczej nie będą prymusami w szkole? Bo jeden gamoń z drugim wycedzi do nich przez zęby "ty dałnie, że też cię matka nie wyskrobała" i litościwie chcesz im tego oszczędzić? Kim jesteśmy, by decydować o zabiciu innych? Skąd w nas te przeświadczenie, że lepiej będzie zabić dziecko? Aby jednak tak mocno się nie ubrudzić, jest śliczny wybieg. Umywamy ręce i zrzucamy dramatyczną decyzji na matkę, która w ramach "twój brzuch, twoja sprawa" ma zadecydować, czy zabić swoje dziecko, czy pozwolić mu żyć.

Czy dramat, który przecież w wyniku wypadku może się wydarzyć także naszym urodzonym już dzieciom i ogólnie każdemu z nas: stracimy nogi, poparzy nam twarz, zachorujemy na jakąś przewlekłą, atakującą układ nerwowy chorobę, uzasadnia przerwanie tak "słabego jakościowo" życia?

Prosiłbym o poczytanie o metodach aborcji "uszkodzonych płodów", które najczęściej są tzw. późnymi aborcjami. Wtedy podyskutujemy o okrucieństwie. Prosiłbym o postawienie się w sytuacji młodych ludzi z zespołem Downa, gdy zewsząd słyszą, że na wczesnym etapie życia ten dodatkowy chromosom powinien pozwalać na ich zabijanie. Wtedy podyskutujemy o bezmyślności.

Choć temat jest bardzo poważny proponuję: CZARNY PROTEST vs. BIAŁY MIŚ [porównanie]
https://www.youtube.com/watch?v=Mhx7wK3EiVQ
Autor w prosty i humorystyczny sposób tłumaczy podstawy.

dodany przez Michał Niklas, dnia 27.03.2018, 17:43:05

Które poglądy Chazana znała ta kobieta? Dewoty, który chce iść do nieba, bo na starość mu się odmieniło, czy znanego abortera, który wg jego własnych obecnych standardów jest zatwardziałym morderca? Trudno powiedzieć, chę?
Nie róbmy zarzutów kobiecie, która się nacierpiała i urodziła płód bez szans na przetrwanie, o czym Chazan powinien wiedzieć, jeżeli sprostałby wymogom etycznym i proceduralnym. To niegodne P. Michale, nie wolno ofiary stawiać za katem. Z wasnego cierpienia miała robić prowokację? Gdzie to napisali, jaki chory dziennikarzyna, czy prokatolicki polityk to wymyślił i ku czyjemu zyskowi politycznemu? Załóżmy jednak na chwilę, wyłącznie na potrzeby hipotetycznej sytuacji, że to była prowokacja. Czy rzetelny, profesjonalny ludzki lekarz, po wykonaniu wymaganych badań, liczyłby, że płód ma szansę i skazywałby na donoszenie? Może po prostu okazał się potworem, sadystycznym konowałem, który podjął nieludzką, nielogiczną decyzję, na podstawie niepełnych danyh, chorych przesłanek - niezgodnych z etyką i przyrzeniem lekarskim? Za często wymówką takich ludzi jest prowokacja. Gdyby byli rzetelni, prowokacja byłaby nieskuteczna. "Przyjąlem łapówkę, ale to była prowokacja". Nigdy tak nie powiem, bo po prostu nie przyjmuję łapówek...

dodany przez Test mikrofonu, dnia 27.03.2018, 19:46:22

jzw
Zastanawiam się czy jedna z matek czytając ostatni wpis swojej pociechy nie żałuje, że swego czasu nie sięgnęła z ojcem po złoty środek - szklankę zimnej wody. Ani przed, ani po, tylko zamiast.

Michał
Odpowiem Ci. Ale wybacz, niedługo mecz i nie mam teraz czasu prostować, delikatnie rzecz ujmując Twoich nieprawdziwych informacji. Będzie to mój ostatni wpis w tym i tak juz za długo, przeciąganym przez facetów temacie.

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 27.03.2018, 20:19:29

Co do samego protestu, to nie za bardzo wiem, jaki był cel tego spotkania.

Obecnie obowiązuje tzw. kompromis, którego PiS nadal nie ruszył. W ramach tego kompromisu corocznie NFZ opłaca jakieś tysiąc, dwa tysiące, może nawet trzy tysiące aborcji. O ile pamiętam jako podatnicy, niezależnie od naszego światopoglądu, dajemy 1700 zł za aborcję.

Mamy projekt obywatelski, który ma na celu zmniejszenie liczby tych aborcji. Po prostu zauważono, że większość aborcji dotyczy dzieci z zespołem Downa. Mało komu takie dzieci przeszkadzają (taką przynajmniej mam nadzieję), stąd spore poparcie projektu, by te dzieci jednak mogły się narodzić. Jak wielu ludzi wolałbym, by te 1700 zł poszło na prawdziwą pomoc dzieciom.

Jaki jest natomiast cel protestujących? Czy wg protestujących obecna liczba aborcji jest za mała, jest odpowiednia, czy jest za duża? Proszę mi nie odpowiadać, że celem jest "wybór", bo ten wybór ma do czegoś doprowadzić. Na podstawie obserwacji działania "wyboru" w innych krajach, czego się po tym "wyborze" możemy spodziewać jeśli idzie o ilość aborcji i pieniędzy jakie na ten cel pójdą z naszych podatków?

@Test mikrofonu

Nie, wcale nie jest trudno powiedzieć. Myślę, że pani Agnieszka znała poglądy Chazana-dewoty, który chce iść do nieba, bo na starość mu się odmieniło. Uważam, że właśnie dlatego, że znała te poglądy, to udała się do niego.

Ludzie, którzy odeszli od przemysłu aborcyjnego (bo to przecież cała gałąź gospodarki z potężnymi pieniędzmi i wpływowym lobby), są najbardziej niebezpieczni, bo dużo wiedzą. Nie wiem, czy jeszcze komuś wydało się to podejrzane że pani Agnieszka skierowała się akurat do prof. Chazana. Po prostu nie wierzę, że kobieta która wie co i jak z in-vitro, kilka lat walczy o zapłodnienie, ma dostęp do różnych klinik i specjalistów-ginekologów, nagle wybiera prof. Chazana i tylko on, tylko prof. Chazan, akurat on, a nie dr Dębski czy dziesiątki innych aborterów, ma jej "pomóc" pozbyć się problemu.

Co do zarzucania komuś bycia potworem, jest taka fajna bajka Shrek i dialog:

Shrek: Jesteś potworem!
Lord Farquaad: Ja? To ty nim jesteś. Ty i reszta tych bajkowych śmieci zaśmiecających mój idealny świat.

Czy nie jesteśmy podobni do Lorda Farquaada i nie lubimy jak różne "uszkodzone płody" zaśmiecają nasz idealny świat?

Jeśli zaś interesuje nas etyka i przyrzeczenie lekarskie, to przypomnę fragment przysięgi Hipokratesa:

Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie.

dodany przez Michał Niklas, dnia 28.03.2018, 08:20:24

Michał
Czy Ty też uważasz że ,, ciemny lud" wszystko kupi?
,, Kobieta specjalnie zgłosiła się do prof. Chazana choć znała jego poglądy" - nieprawda. Agnieszka - Nie wiedziałam o istnieniu tego profesora. W klinice in vitro polecili mi dr. Gawlaka. Nie wybrałam szpitala, tylko lekarza, który jak się okazało, leczy w tym szpitalu. A kto idąc do szpitala, interesuje się dyrektorem? Mnie interesował lekarz prowadzący.Jednak okazało się że odnośnie mnie, decyzję ostateczną podjął dyrektor szpitala, choć lekarz prowadzacy był zdecydowany przeprowadzić aborcję.
,, Klinika, oraz znany aborter dr Dębski, również nie podjęli się aborcji,, - nieprawda. Agnieszka - Rozumiem, że lekarz może zasłonić się klauzulą sumienia. Jednak prof. Chazan uznał że klauzulą sumienia może zasłonić cały szpital. Napisał, że nie wyraza zgody na przeprowadzenie aborcji na terenie szpitala Świętej Rodziny w Warszawie, czyli wydał zakaz dla wszystkich lekarzy, a nie tylko sam zaslonil się klauzulą sumienia. Podjął decyzję za cały szpital, zwiazał ręce wszystkim lekarzom. Pytam się, który lekarz sprzeciwilby się decyzji dyrektora? Następnego dnia stracilby prace.
,,Prof. Chazan nie jest jedynym lekarzem w Polsce i sprawa wyglada na prowokację"- komuś innemu zaproponował bym żeby poszedł do lekarza leczyć się na nogi, bo na głowę już za pózno.
,, Prosilbym o poczytanie o metodach aborcji ,,uszkodzonych płodów", które najczęściej są tzw. póżnymi aborcjami. Wtedy podyskutujemy o okrucieństwie,, - Widzę że wiedzę masz prosto od Chazana, który przez cały rok opowiadał, jak jego zdaniem wygląda terminacja ciąży po 22 tyg. życia.
Agnieszka - Prof. Chazan kłamie, że dziecko w macicy jest rozrywane na kawałki. Jak człowiek z tytułem profesorskim może opowiadać takie bzdury. Przecież wywołuje się farmakologicznie poród i dziecko umiera z reguły w trakcie tego porodu. Ale w mediach lepiej mówić o rozrywaniu na kawałki. Bardziej drastyczne, lepiej się sprzedaje.
,, Prosiłbym o postawienie się w sytuacji młodych ludzi z zespołem Downa, gdy zewsząd slyszą że na wczesnym etapie życia, ten dodatkowy chromoson powinien pozwalać na ich zabijanie. Wtedy porozmawiamy o bezmyślności,, - Zewsząd słyszą? Widać zyjemy w róznych światach. Syn moich znajomych ( pytałem ) od kilkunastu lat ( jego całe życie) z czymś takim się jeszcze nie spotkał.
Fragment przysięgi Hipokratesa który przytoczyłeś wyzej się zgadza, tyle że w Polsce ona lekarzy nie obowiązuje. A nie dotyczy absolwentów kierunku lekarskiego oraz lekarsko-dentystycznego z prostej przyczyny. Absolwenci tych uczelni składają Przyrzeczenie Lekarskie stanowiące część Kodeksu Etyki Lekarskiej uchwalonego przez Krajowy Zjazd Lekarzy nawiązujacy treścią do Deklaracji Genewskiej, która opracowała nowozytna wersję przysięgi w 1948 r ( z póżniejszymi zmianami 1968 1983 1994 i 2005). W tresci Przyrzeczenia Lekarskiego nie ma zapisu ,,(...) podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie(...),,

dodany przez Piotrek Walkowiak, dnia 28.03.2018, 21:31:49

@Piotr wybacz ale aż przykro czytać NAUCZYCIELA DZIECI, który z taką swadą pisze o aborcji, terminacji. Dopiero w tym fragmencie dotyka sedna sprawy: "Przecież wywołuje się farmakologicznie poród i dziecko umiera z reguły w trakcie tego porodu."
Tak DZIECKO UMIERA. Nie ma znaczenia czy jak morderca poddany karze śmierci (USA, po sprawie sądowej, apelacjach etc. czyli czasami po 10-15 latach od zbrodni) wykonanej środkami farmakologicznymi. Czy jest rozrywane (porównajmy do np. gilotynowania mordercy), czy też wyssysane i rozrywane ale przed tym ma miażdżoną głowę specjalnymi kleszczami. NIE MA TO ZNACZENIA. Rezultatem jest ŚMIERĆ BEZBRONNEGO CZŁOWIEKA.
PS. Nie chciałbym abyś uczył moje dzieci czy potencjalne wnuki.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 28.03.2018, 21:54:19

Dlaczego nie dziwi mnie że obrońcy praw zygot zniżają się do argumentacji ad personam? :)

Panowie Michałowie, zdejmijcie na chwilę swoje różowe okulary, spójrzcie na sprawę realistycznie a nie przez pryzmat skrzywionej wizji mordowania roześmianego dziecka i powiedzcie:

- Dlaczego chcecie zmuszać kobiety do rodzenia zniekształconych płodów bez szans na przeżycie?
- Jak zamierzacie przekonać kobiety do wzięcia na siebie potężnego obciążenia w postaci urodzenia ciężko chorego dziecka któremu trzeba całkowicie się poświęcić zarówno pod względem czasu jak i pieniędzy? Tylko bez żartów o państwowej pomocy, wszyscy wiemy jaka ona jest.
- Jak wyobrażacie sobie życie rodziców których słodziutkie, urocze dziecko z zespołem Downa nie ma już lat pięciu, tylko 35 a sami rodzice dochodzą do siedemdziesiątki? Jak rozumiem sami chcielibyście w tym wieku mieć obowiązek opieki nad dorosłym o umyśle dziecka...

To wasze bohaterstwo musi wam cudownie podnosić samoocenę, szkoda tylko że sami nie poświęcacie w tym momencie nic, za to chcecie ku własnej uciesze decydować za innych ludzi.

PS. Zespół Downa wcale nie jest przyczyną większości aborcji. Jest przyczyną najczęstszą, ale daleko mu do większości.

dodany przez mm, dnia 29.03.2018, 00:09:36

szanowny(a) anonimowa @mm ad personam? @PiotrWalkowiak i @MichałNiklas przynajmniej potrafią argumentować pod własnym imieniem i nazwiskiem i za to ich szanuję.
Co do reszty twojej wypowiedzi o różowych okularach, przeciwstawianiu życia jednej osoby do drugiej. Argumenty masz powyżej. Twoje nic nie wnosza nowego. Nie zmieniłem zdania.
Powtórzę, że władzy publiczna, w zamyśle swym nie może dawać przyzwolenie na mordowanie niewinnych, bezbronnych. Bez wyroku sądowego.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 29.03.2018, 07:34:06

Tak statystycznie proszę przeczytać
http://www.pch24.pl/marsz-pro-life-w-japonii--liczba-aborcji-w-kraju-kwitnacej-wisnia-poraza,53310,i.html
Tak jakby całą Polskę abortowano.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 29.03.2018, 07:37:58

P. Michale, różne "uszkodzone płody" zaśmiecają nasz idealny świat? Nie zaśmiecają, bo w męczarniach umierają, skoro mówimy o konkretnym przypadku. Skoro stosujemy naciąganie naszych wypowiedzi i bajkową demagogią to może od razu napisać, że skoro my, zwolennicy prawa świeckiego, chcemy pozwolić kobietom na dostęp do nowoczesnej diagnostyki i realizowania przysługujących im praw, a terminalnie chorym pozwolić na administrowanie sobie śmiertelnych dawek uśmierzających, to jednocześnie na pewno chemy zabijać Żydów i kolorowych, jesteśmy w ogóle Hitlerami w nowym wcieleniu...
Poważnie mówiąc sofistyka jest dowodem braku rzeczowych argumentów.

dodany przez Test mikrofonu, dnia 29.03.2018, 11:47:30

Pan Wentruba chciałby z kolei odebrać nam prawo do anonimowości, żeby jakiś lokalny kacyk mógł nam robić np. problemy w pracy, u lekarza, w urzędzie, pisać donosy na policję - powodu poglądów. Polska jest jaka jest, dlatego nie każdy jest ekshibicjonistą.

dodany przez Test mikrofonu, dnia 29.03.2018, 11:57:07

szanowny(a) @Test Mikrofonu - tchórze nie potrafią podpisać się własnym nazwiskiem pod tym co głoszą.
PS. co do merytoryczności twoich wpisów powyżej, to za przeproszeniem delikatnie napiszę bełkot jest.
PS. Może coś na uspokojenie? Ziółka od mamy/babci? Nie zaś od .....

dodany przez Michal Wentruba, dnia 29.03.2018, 12:29:51

wczytuję się w prowadzoną dyskusje i widzę dwie różne postawy. Jedni bronią każdego życia a drudzy wyznają zasadę wg. starego hasła ZMP / to taka organizacja młodzieżowa w latach 46- do chyba 56, /. To hasło całkowicie oddaje poglądy niektórych dyskutantów "W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH ". Kto tym kryteriom nie odpowiada to na śmietnik.

dodany przez jzw, dnia 29.03.2018, 14:50:35

Jak nazwać kogoś, kto w rozmowie używa wyzwisk zamiast argumentów, a jego doświadczenie w temacie kobiet i rodziny wynika z ... No wlaśnie... z czego? Z tego samego co u panny Pawłowicz, którą wszyscy znamy, ale najzwyczajniej jest nam jej żal?

dodany przez Test mikrofonu, dnia 29.03.2018, 15:23:02

Szanowny @Test mikrofonu prześledziłem całą dyskusję i nie zauważyłem aby leciały jakieś wyzwiska - być może z braku innych argumentów tego ci brakuje w toczonej dyskusji.

dodany przez jzw, dnia 29.03.2018, 15:42:52

Szacunek do osób, które podpisują się imieniem i nazwiskiem aczkolwiek nie uważam tak jak p. Wentruba, że podpisując się anonimem jestem tchórzem. Przecież nie ma tutaj takiego obowiązku, poza tym pewna zaściankowość czy stygmatyzacja u nas sprawia, że w niektórych sprawach nie warto mówić głośno o tym jakie się ma zdanie. Chociażby polityka: albo jesteś pisowcem-moherem albo peowcem- lemingiem. Ludzi łatwo potrafią zaszufladkować kogoś...
Co do aborcji uważam, że tak jak w wielu ważnych sprawach społecznych przydałoby się tu referendum. Rzadko jednak się robi referendum, władza nie lubi chyba słuchać ludu. Nawet gdy się zbierze ponad mln podpisów o referendum

dodany przez Pandemonium, dnia 29.03.2018, 17:26:38

@pandemonium W naszym pieknym kraju ostatnimi czasy, hasla typu `referendum` czy `komisja` odmieniane sa przez wszystkie przypadki.
Przed obiektywami kamer politycy bardzo czesto deklaruja powolywanie wszelkiej masci komisji czy referendum, ale nie zaglebiaja sie w ogole w najbardziej istotne detale sprawy ...
Przykladowa kalkulacja:
Jednodniowe referendum kosztuje 90 mln zł, z czego diety dla obwodowych komisji wyborczych to ponad 35 mln zł. Karty do głosowania, koszt 4 mln zł ...
Moi faworyci w marnotrawieniu publicznych pieniedzy w tej materii to: bomby, brzozy i magnetyczne burze komisji Macierewicza i majstersztyk Bronka Komorowskiego, referendum z 2015r, ktory kosztowal podatnika 72 mln przy frekwencji wynoszacej 7,8%.
W osma rocznice katastrofy smolenskiej ma byc opublikowany raport techniczny. Nie sadze zeby tak sie stalo ...

dodany przez j_janusz, dnia 30.03.2018, 00:45:48

Wiem, że referendum to koszta (ale co to jest z miliardami wypływającymi z budżetu chociażby przez vat). Dlatego powinny być robione z sensem, pytać o kilka różnych spraw i problem ważności referendum powinien być jakoś rozwiązany- albo próg obniżony albo zniesiony ( w myśl zasady nieobecni głosu nie mają)

dodany przez Pandemonium, dnia 30.03.2018, 10:36:37

Widzę, że dyskusja zmierza już na bardzo szerokie wody. Myślę, że na tym wątek należy zakończyć.
PS. na marginesie może goleniowska uruchomiłaby jakieś forum dyskusyjne? Ileż tematów mogliby wtedy opublikować w wydaniu papierowym ;-)
Życzę Wesołego Alleluja 2018.

dodany przez Michal Wentruba, dnia 30.03.2018, 11:19:12

@michal zadymy narobiles pierwszym komentarzem, a teraz chcesz konczyc watek :)
Mialem obawy, ze po `uwolnieniu` portalu, w komentarzach zrobi sie smietnik intelektualny ... Na szczescie myslilem sie, serce roscie, takze jakis panel dyskusyjny jak najbardziej wskazany. Po za tym ida wybory, takze nadchodzi czas zniw ...

dodany przez j_janusz, dnia 30.03.2018, 11:47:00

Czy został pobity rekord Komnetarzy w GG?

dodany przez KW, dnia 31.03.2018, 20:11:20

Chwilę mnie nie było, a dyskusja poszła dalej.

@Piotrek

Oczywiście możesz wierzyć w prawdomówność i naiwność pani Agnieszki. Jednak przemysł aborcyjny często posługuje się kłamstwami i manipulacją, stąd moje podejrzenie. Najbardziej znany przykład wykorzystania trudnej sytuacji kobiety to sprawa Roe vs Wade w USA, gdzie dzięki kłamstwu zalegalizowano aborcję. Dodam, że kobieta która dzięki tamtej sprawie pozbyła się dziecka i dała taką "wolność" wielu amerykankom, gdy zrozumiała jak została wykorzystana, stała się potem działaczką antyaborcyjną.

Szanowny Test mikrofonu napisał, że trudno powiedzieć które poglądy prof. Chazana znała pani Agnieszka. Wydaje mi się, że znała poglądy "dewoty, który chce iść do nieba" i właśnie dlatego go wybrała, ale oczywiście mogę się mylić. Mogła nie mieć pojęcia o jego nawróceniu, ani o tym że może zgłosić się do dowolnego innego lekarza, w tym do tych z kliniki in-vitro. Jeśli p. Agnieszka lepiej się zna na metodach przeprowadzania aborcji od prof. Chazana, to chyba trochę coś tu nie pasuje.

Są różne metody zabijania w zależności od wielkości dziecka. Z "popularnych": dziecko dostaje zastrzyk z chlorku potasu, by zatrzymać pracę serca, a potem kawałek po kawałku jest wyciągane z macicy. Aborter musi jak puzzle dopasować części, by nic nie zostało w macicy. Niektóre bardziej horrendalne metody, jak aborcja przez częściowy poród zostały zabronione. Oczywiście nie wszystkie metody rozrywają dzieci, bo jednak wśród nas żyją ludzie którzy jako dzieci przeżyli aborcję. Po prostu trucizna nie zadziałała, dziecko urodziło się żywe i czasem takie dzieci są ratowane (w Polsce to zależy od wagi dziecka). Ogólnie: horror.

Ludzie z zespołem Downa i innymi schorzeniami prowadzą kampanię, by ich nie dyskryminować na etapie życia płodowego. To często znani działacze antyaborcyjni. Czyli są świadomi tego, że część ludzi chętnie by się ich pozbyła, by nie zaśmiecali idealnego świata. Są odpowiednie wystąpienia np. na forum ONZ z okazji dnia solidarności z osobami z zespołem Downa. Najfajniejsi są politycy, którzy w tym dniu się "solidaryzują", by po kilku dniach walczyć o to, by jednak można było zabijać takie dzieci w okresie życia płodowego.

@mm

Nie mam różowych okularów. Chyba nawet wręcz przeciwnie.

-normalny, naturalny poród nazywa się "zmuszaniem do rodzenia", tylko dlatego, że dziecko jest podejrzane o wady, czy choroby. Zwykłe macierzyństwo nazywa się "bohaterstwem". Pamiętamy, ile dzieci miały nasze babcie i prababcie? Proszę zauważyć zmianę pojęć.

-kobieta po urodzeniu dziecka, niezależnie od tego jakie to dziecko jest, nie musi go wychowywać, ani brać z porodówki. Powtórzę, bo to chyba nie do każdego trafia: dziecko można zostawić w szpitalu. Może trafić do państwowej opieki, rodziny adopcyjnej, ale będzie żyło.

Z drugiej strony mam pytanie do zwolenników aborcji: Jak zamierzacie przekonać kobiety do wzięcia na siebie potężnego obciążenia w postaci zabicia dziecka któremu nie da się w żaden sposób przywrócić życia? Czas trochę zaleczy rany, pieniądze mogą pójść na wódkę która pomoże zapomnieć, ale czy jest coś gorszego, co kobieta może w życiu zrobić niż zabicie własnego dziecka?

Dalej dwa pytania retoryczne. Odpowiedź na nie jest identyczna jak na pańskie pytanie dotyczące dziecka z zespołem Downa:

-Jak wyobrażacie sobie życie rodziców których słodziutkie, urocze dziecko które urodziło się całkiem zdrowe, w wieku 15 lat wpadło w nałóg (alkoholizm, narkomania itp.), po wielu kuracjach w Monarach i innych ośrodkach dziecko jakoś dożyło do 35 lat, ma AIDS i właściwie nic nie umie zrobić samo, a sami rodzice dochodzą do siedemdziesiątki?

-Jak wyobrażacie sobie życie rodziców których słodziutkie, urocze dziecko które w wieku pięciu lat poważnie zachorowało (powiedzmy coś z mózgiem) i wymaga stałej opieki, teraz ma lat 35 a sami rodzice dochodzą do siedemdziesiątki?

Tu nie chodzi o polepszenie samooceny. Tu chodzi o to, że są ludzie, którzy ku własnej uciesze chcą decydować o życiu innych ludzi i to ludzi najmniejszych i najsłabszych.

@Pandemonium

Referendum wydaje mi się słabym pomysłem. Właśnie mieliśmy Wielkanoc, a wcześniej na czytaniach było wspomnienie wyboru jaki dał tłumowi Poncjusz Piłat. Czy tłum wybrał dobrze?

Pewne sprawy jak prawo do życia, prawo do równego traktowania nawet jak jesteś chory, albo pochodzisz z gwałtu, powinny obowiązywać niezależnie od tego, czy tłumowi się to podoba, czy najchętniej by tych brzydkich, chorych i bękartów pozabijał, najlepiej póki są maleńcy.

dodany przez Michał Niklas, dnia 08.04.2018, 00:20:00

reklama

PROGNOZA POGODY

9oC 16oC

poniedziałek

8oC 14oC

wtorek

7oC 14oC

środa

7oC 16oC

GALERIA ZDJĘĆ

Ludzka mozaika

Iwona Kuca - 10.09.2018

23
Niedziela
Wrzesień 2018
Bogusława
Liwiusza
Tekli
Wrzesień, 2018
PnWtŚrCzPtSN
272829303112
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"Skoro zielonych ekoterrorystów w mieście nie brakuje, oddać każdemu z nich w bezpłatną dzierżawę stare drzewo, będzie odpowiadał za wszystko co z nim się stanie personalnie i po sprawie." - O włos od tragedii

"Oto uchyliła się szafa i w ony czas łypają uśmieszkami..." - Nie odrzucamy udziału w żadnej koalicji

"@Adam Zygmański - może właśnie z racji doświadczenia tak mówi bo wie co dla niego ważne ;-)" - Nie odrzucamy udziału w żadnej koalicji

"Szkoda, że mimo tylu lat doświadczeń Pan Czesław dalej obraca się jedynie w świecie partyjnych szyldów, zamiast w końcu zauważyć, że to nie dobro jakiejś partii jest ważne, tylko dobro mieszkańców. Pa..." - Nie odrzucamy udziału w żadnej koalicji

"- SLD nie odrzuca zadnej koalicji ... Takie sformulowanie wystarczajaco juz odstrasza, przed zapoznaniem sie z trescia calego `wywodu` pana Czeslawa." - Nie odrzucamy udziału w żadnej koalicji

"@nicoo , masz rację! Na pohybel zielonym ..." - O włos od tragedii

"jako wspólnota mieszkaniowa przycieliśmy stare klony przy bloku to Pani z ochrony środowiska urzędu straszyła sądem chodziła co parę dni i zdjęcia robiła a teraz po 6 miesiącach sa najładniejsze na o..." - O włos od tragedii

"Jeszcze w ub roku było wielkie larum , bo PGK drzewa wycina , ot i macie drodzy Taplarscy , miasto się starzeje , a w raz z nim nasadzenia , mury , no i sposób myślenia "szanuj zieleń" :))" - O włos od tragedii

"Niestety ilość takich pseudo kierowców to jakaś plaga. Nie dalej jak wczoraj rano około godziny 6.30 stałem na skrzyżowaniu w Stargardzie na czerwonym świetle a po pasie jazdy na wprost wyminął mnie k..." - Zatrzymali pirata drogowego

"To nie było stare drzewo. Miało coś z 70 lat. Jak na dąb - to prawie nic." - O włos od tragedii

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 091 418 26 01
wysłać fax pod nr.: 091 418 32 41
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator