Odszkodowania nie dostaną?

drukuj
przeczytano: 2863 razy
Paweł Palica, 05.12.2018

Ogromny problem z uzyskaniem odszkodowania za odniesione obrażenia i zniszczone auta mogą mieć goleniowianie, na których 19 września w centrum miasta spadł sporych rozmiarów konar dębu.

Przygniecione i poważnie uszkodzone zostały wówczas dwa samochody, ogólnych stłuczeń, na szczęście niegroźnych dla jej życia, doznała młoda kobieta, która wsiadała właśnie ze swoim małym synem do zaparkowanego pod drzewem pojazdu. Artur Zachaba z kancelarii Angie Cars, pełnomocnik jednej z rodzin, informuje jednak, że z pisma współpracującej z odpowiedzialnym za stan miejskiej zieleni goleniowskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej firmy ubezpieczeniowej Gothaer wynika, że wypłata odszkodowania w chwili obecnej nie wchodzi w grę, bo... drzewo było zdrowe, a "konar uległ złamaniu prawdopodobnie pod ciężarem żołędzi".

Więcej na ten temat w najbliższym wydaniu "Gazety Goleniowskiej".

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Ja się pytam: kiedy ktoś weźmie się za tą bandę i zorganizowaną grupę przestępcza co nazywa się ubezpieczycielami? Tak jest ze wszystkim, samochodami, mieszkaniami, OC

dodany przez hradec, dnia 05.12.2018, 14:07:06

"Drzewo było zdrowe, a konar uległ złamaniu prawdopodobnie pod ciężarem żołędzi"
Tu chyba sie ktos z wlasnym przyrodzeniem na lby pozamienial. Z polskim ubezpieczycielem trzeba umiec. Nikogo tutaj nie obchodzi, z jakiego powodu szkoda zostala wyrzadzona. Szkode ubezpieczyciel MUSI uregulowac, koniec kropka. Nawet jak by meteoryt spadl. Jezdnia i parking jest ubezpieczony.
Powiem tak, dwa lata temu mialem przejscia, po zniszczeniu mojego auta przez nieuwage innego kierowcy. Szkody ok 120000. Oj stawiala sie Compensa strasznie. Wszystko zaplacili co do grosza, lacznie z utrata wartosci, transportem auta do warsztatu 650km. Ale sprawny prawnik mi to zalatwial od pierwszych chwil. Pointujac, Takie polskie podejscie ubezpieczycieli. A nasze ma byc: PLACIC SK*******Y!

dodany przez Hubert C. Klebowski (KC_Designer), dnia 05.12.2018, 14:20:11

Nie. no dobre wytumaczenie. Teraz muszą pilnować za wczasu żołedzie z drzewa zrywać. Ci poszlodowani niech walczą o swoje i nie odpuszczają. Każda firma ubezpieczeniowa liczy tylko na wpłaty ale jak trzeba wypłacić z tym jest problem.np żołędzi było za dużo!!!! Bzdura ????????????????????????
6

dodany przez siwa76, dnia 05.12.2018, 16:14:15

Nie. no dobre wytumaczenie. Teraz muszą pilnować za wczasu żołedzie z drzewa zrywać. Ci poszlodowani niech walczą o swoje i nie odpuszczają. Każda firma ubezpieczeniowa liczy tylko na wpłaty ale jak trzeba wypłacić z tym jest problem.np żołędzi było za dużo!!!! Bzdura ????????????????????????
6

dodany przez siwa76, dnia 05.12.2018, 16:14:24

@kc To pogratulowac takiego auta gdzie same szkody tyle warte)

dodany przez saturator, dnia 05.12.2018, 16:31:10

Pod ciężarem żołędzi i przesiadających w tym czasie w koronie drzewa miejskich ptaszków.

dodany przez crazy, dnia 05.12.2018, 18:09:57

To nie banda z ubezpieczalni ale z PGK, hradec. Standardowa, pierwsza odpowiedź typu "a odpierdol się pan...". Często klient daje sobie spokój, ale kancelaria sobie poradzi. PGK zapłaci z odsetkami, ale my za to zapłacimy w jakiejś podwyżce śmieci. Zastanawiam się, dlaczego burmistrz nie pogoni paru buców, bo to konkretne osoby odpowiadają za zaniedbania i konkretne za takie pisma.

dodany przez .., dnia 05.12.2018, 19:39:11

Ja uważam , że to nie wina żołędzi ale na drzewo wlazła jakaś świnia/ dzik? aby się nażreć . Było za ciężko i rymnęli- szkoda że nie na łeb ubezpieczyciela.

dodany przez jzw, dnia 05.12.2018, 20:23:36

@saturator auto jak auto...na rowery zerknij, tam jest jazda...zapraszam na insta @ciclofficina_umberto_rotollini. Jest co poogladac, Lukasz Harbacewicz mowi ze wygladaja jak milion dolcow...

dodany przez Hubert C. Klebowski (KC_Designer), dnia 05.12.2018, 20:25:32

Słuchaj no, dwukropek: podobnie jak ty nie znam pisma firmy, w której PGK ma wykupione ubezpieczenie. Dlatego nie będę rozstrząsał tematu, póki go nie przeczytam (zrobię to zapewne w czwartek). Na pewno jednak nie będę nikogo wyzywać od buców, choć po takiej wypowiedzi jak twoja byłoby to usprawiedliwione. Na razie tylko wyjaśnię, że po to PGK ma ubezpieczenie, żeby nie wchodzić w spory w podobnych sytuacjach.
Pomysł, żeby ewentualne odszkodowanie wliczyć w koszty gospodarki śmieciami jest absurdalny. Gratuluję orientacji w przepisach; jak to mówią, im mniej się wie, tym śmielsze sądy się wydaje. :)

dodany przez cm, dnia 05.12.2018, 21:07:20

Oczywiście, powinno być: roztrząsał.

Chyba pora, żeby można było edytować wpisy...

dodany przez cm, dnia 05.12.2018, 21:08:33

Panie szanowny podinspektorze ds komunikacji @cm, czy zwracanie sie do kogos `Sluchaj no ..` to standardy obowiazujace w komunikacji w UMiG?

dodany przez saturator, dnia 05.12.2018, 21:42:22

Kolejny arbiter elegantiarum. Jak nie dwukropek, to saturator...

dodany przez cm, dnia 05.12.2018, 22:38:59

szanowny cm, jako że ostatnio (nie)strząsanie jest w modzie, to pozwolę sobie zapytać co byś (roz)strząsał ;-)? pozdrawiam

dodany przez Michal Wentruba, dnia 05.12.2018, 23:33:51

To nie treść pisma jest w sumie istotna dla całej sprawy (ma tylko zrazić poszkodowanych, ale również pokazuje podejście), lecz fakt, że roszczenie jest wobec PGK ("odpowiedzialne za stan miejskiej zieleni goleniowskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej"). Szanowny Panie Cezary, jeżeli PGK nie zmusi swojego ubezpieczyciela do zapłaty, bo ma np. gównianą umowę, bo np. wybrała najtańszą ofertę (bo cena czyni cuda, więc takich szkód się ubezpieczyciel wyprze, bo polisa nie obejmuje uszkodzeń z powodu żołędzi albo po prostu zdrowych drzew, które nie były przycięte i zwisały nad parkingiem, a rażące niedbalstwo jest wśród wykluczeń), to zapłaci PGK, albo ściągnie to komornik - z PGK. Ktoś w PGK taką ofertę wybrał. Ostatecznie, PGK wrzuci to w koszty, ergo w ceny śmieci, czy innych usług, bo przekona burmistrza i radnych, że tak trzeba. Drzewo było? Było. Uszkodzenie było? Było. Delikt jest. Płacić trzeba. Kwestia kto zawinił, że: ubezpieczyciel nie chce zapłacić, albo kto nie zlecił przeglądu drzew, albo kto nie pomyślał, że nad parkingami zwisać nie powinny żadne konary. Brak wyobraźni widzę u pracowników PGK. Ubezpieczyciel jest pewnie kuty na 4 nogi. Ponadto nkt w PGK nie chyba wie, że na drogi trzeba wyjechać, już o 3-4, w okresie gołoledzi, żeby o 6 już drogi były posypane, że trzeba studzienki czyścić, żeby na drogach nie stała woda i nie tworzyły się lodowe pułapki, itd. Zabić się można nad ranem - na drogowym lodowisku. To firma nadająca się do grabienia grządek i rabatek na rondach i "mania" prezesów, ale do utrzymania miasta, absolutnie nie. Nawet śmieci nie potrafili odbierać na czas, więc tysiącom goleniowian odebrano pojemniki na odpady segregowane. Ekologiczne średniowiecze tu robią.

dodany przez .., dnia 06.12.2018, 01:10:12

Czy ktokolwiek komentujących ten artykuł jest prawnikiem lub specjalistą ds. odszkodowań?
A jeśli tak, to czy prowadził podobną sprawę (pojazd uszkodzony przez drzewo)?

dodany przez Michał Grzybowski (jerzu007), dnia 06.12.2018, 01:45:14

@cm
Wlasnie o taki `erudytyzm` mi chodzilo! Taki podkomisarz to mnie sie podoba!

dodany przez saturator, dnia 06.12.2018, 07:38:49

Szkoda z winy PGK więc odpowiada za nią PGK. A czy PGK jest ubezpieczone czy nie jest to poszkodowanego nie interesuje. Ubezpieczyciel niejako (oczywiście pod określonymi warunkami) czasem przejmuję odpowiedzialność za szkodę (płaci, płaci...). A czy mam ochotę wnieść roszczenie do PGK czy do ubezpieczyciela to moja indywidualna sprawa. Nieprawdaż ;)

dodany przez ss13, dnia 06.12.2018, 15:52:25

KOMENTARZ AKTUALNY

Leszek Ozimek

To, że w Goleniowie jest chaos reklamowy nie tyle wie, co widzi każdy poruszający się jego ulicami. Ponieważ niewiele jest ograniczeń prawnych regulujących tę materię, a te które są, albo nie są egzekwowane, albo wykorzystywane, ludzie korzystają z tej swobody jak chcą i potrafią. Gminna władza - nie tylko zresztą w Goleniowie - ma prawne narzędzia, by ten proceder uporządkować z pożytkiem dla gminnej kasy i miejskiego krajobrazu. Ale świadomie nie porządkuje i to z kilku powodów. Pierwszy jest chyba najważniejszy - trudna materia. Przygotowanie odpowiedniej, spójnej i egzekwowalnej uchwały rady miejskiej to nie jest prosta sprawa. Sami radni raczej jej nie uniosą bez inicjatywy burmistrza. A on i jego aparat wykonawczy trudnych spraw unikają, bo to i kłopotliwe, i pracochłonne, i  nie gwarantuje... jednoznacznego sukcesu. Drugim jest wyraźna sprzeczność interesów - władzy i mieszkańców. Władza poprzez płoty OSiR i inne będące w jej zarządzie czerpie spore korzyści finansowe z wywieszania na nich banerów reklamowych. Mieszkańcy mają w efekcie zaśmiecony krajobraz miejski, a chętni do kopiowania gminy w banerowaniu miasta  - wolną rękę i przykład. Trzecim wreszcie powodem jest... "Gazeta Goleniowska". Kilka lat temu już wiceburmistrz Banach wyraźnie oświadczył na jej łamach, że uregulowanie sprawy reklam zewnętrznych w gminie byłoby w interesie naszej gazety. No tak, ten ostatni powód definitywnie zamyka sprawę...

Leszek Ozimek - 14.02.2019

GALERIA ZDJĘĆ

Biała Niedziela - Goleniów 2019

Wiesław Krause - 11.02.2019

16
Sobota
Luty 2019
Danuty
Daniela
Juliany
Luty, 2019
PnWtŚrCzPtSN
28293031123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728123

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"... i pet w szklance." - Polityka informacyjna burmistrza

"I tera Saturator ,, węże z wodą masz poprzecinane , a sok wylał się na blat , rój os ." - Polityka informacyjna burmistrza

"Dziś w nocy podobnie tuż za lotniskiem ok 5 km.Taksiarz z Nowogardu jechał zamkniętym odcinkiem szóstki w kirunku Nowogardu i przestawił betonowe zapory hamując na nich" - Koszmarny wypadek pod Żółwią Błocią

"@ Cedek: Stan przejściowy oznacza, że nie jest to docelowa organizacja ruchu. Uwagi odnośnie "dziadostwa" powinieneś kierować w zupełnie inne miejsce." - Z lotniska na okrętkę

"Dziadostwo !!! Stan przejściowy??!!! Jak ktoś ma dojechać do pracy z Glewic i wrócić transportem publicznym jak nie ma przejazdu. W pracy też ludzie mają powiedzieć że nie przyjdę bo jest" stan przejś..." - Z lotniska na okrętkę

"Tak patrze na te `Stanczykowe` pozy podinspektora i wnioskowalbym do burmistrza Krupowicza, zeby stworzyc drugie stanowisko dla p. Cezarego ... powiatowo-gminnego mysliciela." - Polityka informacyjna burmistrza

"Kierowca zasnal? Tydzien temu lecialem po szose dla klienta idokladnie o tej samej porze, okolo 1 w nocy na A9 mialem kryzys. Natychmiast pierwszy parking zjazd i bite dwie godziny spalem. Tu nie ma z..." - Koszmarny wypadek pod Żółwią Błocią

"jak się mają sprawy na dzień dzisiejszy ?" - Będzie nowa droga

"Nie powinno być raczej takich sytuacji. Teren zamieszkały nie nadaje się do wykonania jakichkolwiek akrobacji lotniczych, wystarczy chwila i katastrofa gotowa. Ja do namierzenia samolotów używam str..." - Akrobacje nad Goleniowem

"Nie może to być ! , ale fakt napił bym się wody z sokiem wiśniowym , przy Dworcu PKP, eh..." - Polityka informacyjna burmistrza

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 91 418 26 01
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator