PGK pod lupą CBA?

drukuj
przeczytano: 5643 razy
Paweł Palica, 10.01.2018

Po przekazanej przez Centralne Biuro Antykorupcyjne informacji o nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej, władze Goleniowa zlecą przeprowadzenie w tej komunalnej spółce audytu.

W skierowanym do Rady Miejskiej piśmie CBA informuje o wpłynięciu anonimu, z którego wynika, że w PGK dochodziło w ostatnich latach do licznych nadużyć. Co prawda strona internetowa gminy nie podaje, czego dotyczy donos, z naszych ustaleń wynika jednak, że "zarzuty" zostały zaadresowane dość precyzyjnie. Chodzi między innymi o przyjmowanie korzyści materialnych przez kierownika Działu Zieleni Sylwestra Kinika, który miał sprzedawać drewno z prowadzonych przez PGK wycinek oraz "tworzenie sztucznych stanowisk pracy" przez prezesa spółki Stanisława Moraczewskiego, który miał ponadto aprobować działania swojego podwładnego. Na ile te donosy okażą się prawdziwe, to oczywiście inna sprawa.

Strona goleniow.pl podaje, że burmistrz R. Krupowicz do dzisiaj nie otrzymał od przewodniczącego Rady Miejskiej kopii anonimu przesłanego do biura Rady przez CBA. Gdy go otrzyma, firma przeprowadzająca audyt zostanie poinformowana o naturze zarzutów w celu dokładnego ich sprawdzenia. Wyniki postępowania kontrolnego zostaną przesłane do CBA.

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Dyskutowałbym, czy sprawa jest "pod lupą CBA". CBA przesłało anonim Radzie Miejskiej i oczekuje, że to ona zajmie się wyjaśnieniem sprawy. CBA chce jedynie informacji o sposobie jej załatwienia.

dodany przez cm, dnia 10.01.2018, 13:03:34

Jak sie naszym chlopakom `poszczesci`, moze dostapia zaszczytu i beda bohaterami ktorego z kolejnych odcinkow "Magazynu Sledczego" Anity Gargas. W kwestii kontroli, stawialbym na naszego lokalnego sprawdzonego czlowieka, ktory nie ostygl jeszcze po ostatnim audytowaniu w Szpitalnym Centrum Medycznym w Goleniowie.

dodany przez j_janusz, dnia 10.01.2018, 14:37:05

A może Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej pokazałaby co potrafi i dokonałaby profesjonalnej kontroli. Przecież ma tylu profesjonalistów , znawców rachunkowości , zarządzania , niech pokarzą co potrafią. Audyt z badania sprawozdania finansowego za rok 2017 nic nie stwierdzi w tym temacie.

dodany przez Latuszek, dnia 10.01.2018, 17:13:44

A czy ktoś zna wyniki "audytu przeprowadzanego" w opiece. Może tą sprawą też się powinno zająć CBA.Podobno teraz to jest tam co sprawdzać - jak wieść gminna niesie oczywiście.

dodany przez behemot, dnia 11.01.2018, 14:25:54

Do komentarza aktualnego:
- Osobiście dziwię się, że do tej pory żaden rząd (z obecnym włącznie) nie wprowadził ustawy zakazującej łączenia funkcji:
radnego gminy z pracą w jednostce podległej jednostce samorządu terytorialnego
- Analogicznie sprawa ma się do radnych powiatowych (chociaż co do zasady - Powiaty powinny zostać zlikwidowane)

Skończyłyby się synekury.

dodany przez jerzu007, dnia 11.01.2018, 16:08:34

Szanowny jerzu007 ma rację albo jest się politykiem i służy się społeczeństwu ,albo kasiarzem i wydziera się kasę gdzie popadnie wykorzystując stołek i mandat a sumy zależą o od pozycji politycznej, śmietana mierzy wysoko i zgarnia średnio ok. 300tyś./rok za zasiadania w radach nadzorczych spółek lub na fikcyjnych etatach ( jak np. jeden z posłów niby pracował jako lekarz w kilku szpitalach ba nawet niby pełnił dyżury tylko doszukać się choćby jednego przyjętego pacjenta nikt nie może i ma to zrobić prokurator lok. prasa) natomiast pionki muszą się zadowolić drobnymi , choćby za opał , mały szwindelek lub przekręcik .

dodany przez mercedes555, dnia 14.01.2018, 07:50:00

Jednym słowem czas na pogram koryto MINUS :-).

dodany przez Michal Wentruba, dnia 14.01.2018, 19:21:45

Zjawisko kupczenia stanowiskami jest dość powszechne i to nie tylko w Goleniowie. Warto zwrócić uwagę choćby na naszą RM tej kadencji . Jeden z najbardziej „aktywnych” radnych bardzo zmienił swoją ocenę pracy burmistrza i jego rzędu zaraz potem jak objął intratne stanowisko w jednej ze spółek gminnych (czytaj PEC). Drugi z kolei jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności bardzo wyważa swoje opinie od kiedy żona została dyrektorem jednej ze szkół gminnych. Dla jednej z pań radnych jakoś wszystkie działania władz gminny od jakiegoś czasu stały się „ kryształowo permanentne ” , ale to inna i długa historia. Przypadek – nie sądzę jak powiedziałaby Mariolka z kabaretu Paranienormalni

dodany przez behemot, dnia 14.01.2018, 19:42:16

@ behemot

warto też zwrócić uwagę na zjawisko zmiany nicków na tym forum. Stary się spalił, jest nowy :)

dodany przez cm, dnia 14.01.2018, 21:56:16

Sugerujesz, że powinienem zacząć się bać?

dodany przez behemot, dnia 16.01.2018, 20:17:35

KOMENTARZ AKTUALNY

Leszek Ozimek

To, że w Goleniowie jest chaos reklamowy nie tyle wie, co widzi każdy poruszający się jego ulicami. Ponieważ niewiele jest ograniczeń prawnych regulujących tę materię, a te które są, albo nie są egzekwowane, albo wykorzystywane, ludzie korzystają z tej swobody jak chcą i potrafią. Gminna władza - nie tylko zresztą w Goleniowie - ma prawne narzędzia, by ten proceder uporządkować z pożytkiem dla gminnej kasy i miejskiego krajobrazu. Ale świadomie nie porządkuje i to z kilku powodów. Pierwszy jest chyba najważniejszy - trudna materia. Przygotowanie odpowiedniej, spójnej i egzekwowalnej uchwały rady miejskiej to nie jest prosta sprawa. Sami radni raczej jej nie uniosą bez inicjatywy burmistrza. A on i jego aparat wykonawczy trudnych spraw unikają, bo to i kłopotliwe, i pracochłonne, i  nie gwarantuje... jednoznacznego sukcesu. Drugim jest wyraźna sprzeczność interesów - władzy i mieszkańców. Władza poprzez płoty OSiR i inne będące w jej zarządzie czerpie spore korzyści finansowe z wywieszania na nich banerów reklamowych. Mieszkańcy mają w efekcie zaśmiecony krajobraz miejski, a chętni do kopiowania gminy w banerowaniu miasta  - wolną rękę i przykład. Trzecim wreszcie powodem jest... "Gazeta Goleniowska". Kilka lat temu już wiceburmistrz Banach wyraźnie oświadczył na jej łamach, że uregulowanie sprawy reklam zewnętrznych w gminie byłoby w interesie naszej gazety. No tak, ten ostatni powód definitywnie zamyka sprawę...

Leszek Ozimek - 14.02.2019

GALERIA ZDJĘĆ

Biała Niedziela - Goleniów 2019

Wiesław Krause - 11.02.2019

17
Niedziela
Luty 2019
Donata
Gizeli
Łukasza
Luty, 2019
PnWtŚrCzPtSN
28293031123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728123

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"Nie musiałem.Policja,straż i pogotowie byli na miejscu..." - Koszmarny wypadek pod Żółwią Błocią

"Podaj nr.rejestracyjny RODO nie obowiązuje Zgłoś na policję bo w tym miejscu jest zakaz ruchu Być może jechał na teren budowy jako dozorca.." - Koszmarny wypadek pod Żółwią Błocią

"średni koszt to 288 tys za mieszkanie. Obecnie na Goleniowie metr to 4,6 tys - Szarych Szeregów, 4,5 tys - metalowa (ogródek w cenie) Wychodzi, że na Helenowie będzie średnio 65m2 a biorąc pod uwag..." - Są pieniądze na nowe osiedle

"@ Cedek: Oczywiście,że tutaj możesz, nawet powinieneś :) Twój komentarz wygląda jakby był bezpośrednio skierowany do mnie. A to nie ja projektowałem tymczasową organizację ruchu, ba - nawet jej n..." - Z lotniska na okrętkę

"A mi się wydaje ,że właśnie tu mogę kierować swoje uwagi. To publiczne miejsce i temat publiczny. Poza tym napisałem 100 procent prawdy. Można oczywiście kierować swoje uwagi do GDDKiA tyle tylko ,że..." - Z lotniska na okrętkę

"... i pet w szklance." - Polityka informacyjna burmistrza

"I tera Saturator ,, węże z wodą masz poprzecinane , a sok wylał się na blat , rój os ." - Polityka informacyjna burmistrza

"Dziś w nocy podobnie tuż za lotniskiem ok 5 km.Taksiarz z Nowogardu jechał zamkniętym odcinkiem szóstki w kirunku Nowogardu i przestawił betonowe zapory hamując na nich" - Koszmarny wypadek pod Żółwią Błocią

"@ Cedek: Stan przejściowy oznacza, że nie jest to docelowa organizacja ruchu. Uwagi odnośnie "dziadostwa" powinieneś kierować w zupełnie inne miejsce." - Z lotniska na okrętkę

"Dziadostwo !!! Stan przejściowy??!!! Jak ktoś ma dojechać do pracy z Glewic i wrócić transportem publicznym jak nie ma przejazdu. W pracy też ludzie mają powiedzieć że nie przyjdę bo jest" stan przejś..." - Z lotniska na okrętkę

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 91 418 26 01
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator