reklama

Przetarg na kryte korty

drukuj
przeczytano: 2848 razy
Paweł Palica, 25.07.2018

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Goleniowie ogłosił przetarg na budowę dwóch krytych kortów tenisowych.

Jak informowaliśmy wiosną, nowe korty ze sztucznej mączki powstać mają na rzadko obecnie wykorzystywanym boisku wielofunkcyjnym, a zabudowane zostaną lekką halą łukową z pokryciem z przezroczystego, przepuszczającego światło dziennie pcv, wyposażoną też w sztuczne oświetlenie i nagrzewnice. Jeśli tak się stanie, z kortów korzystać będzie można praktycznie przez cały rok, kontrowersje - także wśród naszych czytelników - wzbudził jednak fakt, że koszt wykonania tej inwestycji szacuje się na 750 tys. zł.

Więcej na ten temat będzie wiadomo po 13 sierpnia, na ten dzień wyznaczono bowiem termin składania ofert.

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

Tenisiści z urzędu robią sobie prezent za 750 tys. Naprawdę dziw bierze, że tvn się jeszcze tym nie zainteresował.

dodany przez the voice of truth, dnia 25.07.2018, 14:36:39

jeśli na 3 (trzy ) wiaty ma się zamiar wydać ok. 1 mln PLZ to korty są o wiele sensowniejsze

dodany przez jzw, dnia 25.07.2018, 16:24:05

"Kryte korty" to symbol i efekt rządów obecnych włodarzy.


Komentarz aktualny: Leszek Ozimek, 25.07.2018 - w punkt!

dodany przez jerzu007, dnia 25.07.2018, 16:56:45

lobby
1. «pozaparlamentarne ugrupowanie stosujące lobbing»
2. «wpływowa grupa w jakimś środowisku»

dodany przez saturator, dnia 25.07.2018, 17:57:03

A na meczu otwarcia wystąpią czołowe rakiety z powiatu i okolic...

dodany przez krew i jatka, dnia 25.07.2018, 18:48:32

Takie miasta mają i korty do tenisa, i do squasha, oraz wiele innych obiektów sportowych. Sport amatorski to zdrowie, im więcej osób coś znajdzie dla siebie tym lepiej. Mamy wiecznie pustą rzutnię dla jakiejś super wąskiej grupy, a czepiacie się całkiem rozchwytywanych kortów, które trzeba rezerwować tydzień wcześniej, żeby nie odejść z kwitkiem. To nie jest elitatny sport, ruszcie rzyć i spróbujcie.

dodany przez Tem, dnia 25.07.2018, 19:23:56

@Tem, masz rację, że kryte korty nie są czymś nadzwyczajnym w miastach wielkości Goleniowa, zwłaszcza w tych na zachód za granicą. W naszym konkretnym przypadku chodzi po pierwsze o priorytety na liście potrzeb oraz o % realizacji obietnic wyborczych (pytanie retoryczne: widzisz gdzieś w naszym mieście nowy dworzec, centrum kultury, przestań kajakową, serce miasta? A gdzie Lubczyna, gdzie obiecane inwestycje na wsiach? itp.). Po drugie i chyba przede wszystkim chodzi o STYL, który w przypadku "bandy łysego" jest fatalny, nie dość że bez wizji na spontanie, to na domiar panowie żyją w przekonaniu że są wystarczająco sprytni, że w kilku okiwają ciemną masę. Nawiasem przez minionych 8 lat nieźle im się to udawało. Do czasu, I hope.

dodany przez the voice of truth, dnia 25.07.2018, 22:59:11

a moim zdaniem za czasów "bandy łysego", Goleniówek zaczyna być uporządkowanym miasteczkiem.Po pierwsze doprowadzono do porządku układ komunikacyjny, a bez tego dalej by wyglądał jak zapyziała dziura. Co prawda nie postawili nowego "Glaca Tower" bo jeden już stoi tuż przy Urzędzie MiG. Do pretensji wymienionych na portalu można jeszcze dorzucić to iż nie odkupili od "prywatnych inwestorów " zabytkowego spichlerza z atrakcyjną działką. No i koniecznie lotnisko dla hydroplanów w Lubczynie.

dodany przez jzw, dnia 25.07.2018, 23:25:10

Przez ostatnie lata można było przeczytać i usłyszeć wiele gorzkich słów skierowanych pod adresem radnych. Zarzucano im wiele negatywnych cech, których nie warto wymieniać, a i polemizować trudno, przyjmując do wiadomości podejmowane przez nich uchwały.
Za kilka miesięcy kolejne wybory samorządowe. Gdzie są więc ci młodzi wykształceni ludzie, posiadający wizję rozwoju miasta i gminy, dostrzegający priorytety, potrafiący znaleźć najlepsze rozwiązania w rozbieżnych często potrzebach lokalnej społeczności? Czy znajdą się tacy na listach wyborczych? Bardziej prawdopodobny jest scenariusz, w którym wyborca na karcie do głosowania zobaczy znów te same "sprawdzone" nazwiska.
Narzekać na nowo wybraną radę zaczniemy już w grudniu.

dodany przez Stan, dnia 25.07.2018, 23:59:13

Proszę, nie rozmawiajmy o kortach w kontekście dworca. "Marian, nie kupuj marchewki, bo na samochód nie wystarczy."
Ponadto co zmieni dworzec? Potrzeba sztuczna jak "konieczność" kupna nowego TV, bo staty już ma 5 lat i nowe reklamują. Na dworcu najczęściej menele przesiadują, ruchu zbyt dużego nie ma. Czysto ambicjonalna potrzeba, która nie zwiększy np. przepływu. To tylko takie hasełka i slogany. NOWY dworzec. Jest nam niezbędny.

dodany przez Tem, dnia 26.07.2018, 00:00:21

@tem wymieniasz w pierwszej kolejnosci tak `popularne i powszechne` aktywnosci fizyczne jak tenis ziemny czy squash. Mozna sie domyslic jaki % mieszkancow naszego miasta reprezentujesz. Proponuje jeszcze dostosowac infrastrukture nieopodal i na murawie Iny Goleniow popelnijcie sobie pole golfowe.

dodany przez saturator, dnia 26.07.2018, 00:06:36

@ Tem:
"Takie miasta mają i korty do tenisa, i do squasha, oraz wiele innych obiektów sportowych.
Sport amatorski to zdrowie, im więcej osób coś znajdzie dla siebie tym lepiej."

Zgadza się. Tylko w tych miastach nie występują problemy podstawowych potrzeb
- tak jak w naszej gminie - BRAK DOSTĘPU DO BIEŻĄCEJ WODY PITNEJ (Żółwia Błoć)
Czujesz różnicę???


"Mamy wiecznie pustą rzutnię dla jakiejś super wąskiej grupy, a czepiacie się całkiem rozchwytywanych kortów,
które trzeba rezerwować tydzień wcześniej, żeby nie odejść z kwitkiem. To nie jest elitatny sport, ruszcie rzyć i spróbujcie."

Nadal uważam, że podstawowe potrzeby (BIEŻĄCA CZYTA WODA) są ważniejsze niż potrzeby sportowe.
Odnośnie porównania - uważam, że nie jest trafione - na tej "pustej rzutni" trenuje regularnie kilkukrotna złota medalistka olimpijska.
Na kortach nie widziałem zawodników o podobnych osiągnięciach...

@ jzw:

"Po pierwsze doprowadzono do porządku układ komunikacyjny, a bez tego dalej by wyglądał jak zapyziała dziura".

Układ komunikacyjny niewiele się zmienił. A zmiany, które zaobserwowałeś w układzie zostały
przeze mnie przedstawione obecnemu burmistrzowi na początku kadencji.
A ja nie jestem i nigdy nie byłem nawet radnym .
Wiesz ile jest jeszcze dobrych pomysłów, które nie zostały zrealizowane? Duuużo, bardzo dużo :)
"Zapyziałą dziurą" nigdy nie byliśmy i nadal nie jesteśmy. Jesteśmy mocno przeciętni.
Pytanie czy tylko na taką przeciętność stać nasze miasto i gminę, naprawdę na nic więcej?
Uważam, że stać nas na więcej...

@ Tem:
"Ponadto co zmieni dworzec? Potrzeba sztuczna jak "konieczność" kupna nowego TV, bo staty już ma 5 lat i nowe reklamują.
Na dworcu najczęściej menele przesiadują, ruchu zbyt dużego nie ma. Czysto ambicjonalna potrzeba, która nie zwiększy np. przepływu.
To tylko takie hasełka i slogany. NOWY dworzec. Jest nam niezbędny."

Dworzec to przestrzeń publiczna a TV to prywatne pudełko :)
Tak się składa, że lubię wyjść z samochodu i poprzechadzać się tam, gdzie chodzą zwykli ludzie...
Widzisz... z przestrzeni Dworca korzysta w Goleniowie KILKASET LUDZI DZIENNIE (może nawet tysiąc i więcej???)
Ci ludzie mają takie potrzeby jak oczekiwanie na autobus/bus i chcieliby przynajmniej nie marznąć/moknąć na przystanku.
Tak, wiem, my, ludzie jeżdżący samochodami (dach zawsze nad głową, klimatyzacja itd.) nie odczuwamy ani deszczu ani śniegu.
Dla Ciebie to tylko slogany a dla setek (tysięcy) to wspomniany wcześniej deszcz, śnieg itp...

dodany przez jerzu007, dnia 26.07.2018, 01:38:55

komentatorzy mogą sobie dowolnie pozwolić komentować ten temat również w głupi sposób , ale Prezes G.G jako osoba poniekąd publiczna raczej nie powinien opluwać inwestycję która przez lata będzie służyć mieszkańcom. 15 letnia praca Andrzeja Łukasiaka powinna być uhonorowana wysokim orderem Państwowym za poprawienie infrastruktury sportowej w Goleniowie ,Lubczyna ,hale sportowe, stadion , zespół boisk ,mila, lodowisko, teraz korty kryte mało?

dodany przez mercedes555, dnia 26.07.2018, 07:38:40

@jerzu007
Dziękuję za rzeczową odpowiedz, zamiast pakowania mnie w ramki wiadomo jakiej grupy.
Pisałem o TV dla przykładu, jak wzbudza się potrzebę. Apetyt na dworzec jest sztucznie podsycany. Mnie to jednak nie rusza. Też korzystam z dworca, nie codziennie, ale nadal nie uważam, żeby nakład był uzasadniony. Nie stoi się w deszczu, można schronić się w hali dworca, a przejść na peron można pod parasolem. Mi pasuje kilkanaście mniejszych inwestycji, w różnych miejscach, niż taka jedna duża, nieuzasadniona inaczej jak wstetycznie i podnosząca komfort minimalnie. Dąbie jest ważniejszą stacją, a komfortu większego nie ma. Woda, rozumiem, ale czy to będzie inwestycja o wartości jednego droższego samochodu, jak korty? Nie znalazłem kosztu. Podaj rząd wielkości.

dodany przez Tem, dnia 26.07.2018, 07:50:00

Jeszcze raz podkreślę, że w tym i w wielu innych przypadkach chodzi o sposób procedowania zwany dalej "kiwaniem" ciemnej masy. Korty same w sobie są ok (oczywiście najpierw woda w domach), ale już bardzo średnio wypada wrzuta z zaskoczenia wykonana przez ustawionego radnego z PO, klincz wobec radnych pt budżet z kortami albo bez kortów.... i bez biecanek w okręgach (dla radnych to być albo nie być więc głosowali za wiadomo). Konkluzja na wyjściu jest taka, że korty będą, obiecanek nie. Czyli gorzej się nie da.
ps. Nikt nie widział kortów na liście obietnic wyborczych 2014 p. Krupowicza. Jest za to dużo innych, niezrealizowanych. Teraz znowu masa chce dac się zbajerować? Wyborco, zamiast Open Mind, otwórz oczy!

dodany przez the voice of truth, dnia 26.07.2018, 09:19:46

@mercedes To zes zasadzil z tym medalem dla Lukasiaka. Chcialbym to w szerszy spodob skomentowac, ale nie moge, bo lzy zalewaja mi oczy ... ze smiechu!

dodany przez saturator, dnia 26.07.2018, 11:06:02

@ Tem:

"Apetyt na dworzec jest sztucznie podsycany. Mnie to jednak nie rusza.
Też korzystam z dworca, nie codziennie, ale nadal nie uważam, żeby nakład był uzasadniony.
Nie stoi się w deszczu, można schronić się w hali dworca, a przejść na peron można pod parasolem. Mi pasuje kilkanaście mniejszych inwestycji,
w różnych miejscach, niż taka jedna duża, nieuzasadniona inaczej jak wstetycznie i podnosząca komfort minimalnie."

Tak się właśnie dzieje z inwestycjami, które są realizowane bez dialogu z mieszkańcami.
Albo ten dialog tylko jest fikcyjny. Słusznie więc można mieć wrażenie o sztuczności podsycania potrzeb.

Ta inwestycja (jak większość, nawet tych potrzebnych) jest realizowana do góry nogami.
1. Najpierw ogłoszono konkurs na dworzec (i/lub Centrum Kultury)
2. Wyłoniono zwycięzcę, który przedstawił szczegóły
3. Okazało się, że nas na to nie stać.

Takie inwestycje powinny mieć swoją logiczną całość.
1. Czy potrzebujemy zmiany dworca i jego otoczenia. (DIALOG)
2. Jeśli tak, to co potrzebuje nowy dworzec aby spełniają swoją rolę (DIALOG)
- Ilość pasażerów
- Ilość miejsc na busy, taxi
- Ilość miejsc parkingowych
- Co ludzie, ktorzy obecnie z niego korzystają potrzebują/czego brakuje?
- Tutaj trzeba zadać sobie bardzo dużo pytań i poszukać na nie wspólnej odpowiedzi.
3. Ogólna koncepcja tego co potrzeba zrobić/zbudować
4. Wycena ILE TO BĘDZIE KOSZTOWAŁO.
5. Sprawdzenie możliwości finansowania/dofinansowania.
- Jeśli stać nas na to, to:
6. tutaj dopiero: OGŁOSZENIE KONKURSU
- Ramy konkursu powinny zakładać stworzenie projektu uwzględniającego potrzeby
- Projekt powinen być osadzony w kwotach do zrealizowania
(aby nie wygrała np. praca z marmurem indyjskim jako drogą elewacją na którą nas nie stać).
7. Jeśli wszystko ok - przygotowanie projektu
8. Przetarg, jego rostrzygnięcie.
9. Budowa

dodany przez jerzu007, dnia 26.07.2018, 12:53:30

Chyba dochodzimy do jakiegoś konsensusu i zrozumienia intencji rozmówców. Priorytety ustalane w konsultacjach, jasne przesłanki, to oczywiście słuszne żądania, które odchodzą na bok, w szarej rzeczywistości partykularnych interesów i układów. Jestem realistą, bez wpływu większego niż przeciętny mieszkaniec. Możemy pogadać lub wystawić kogoś w wyborach. Patrząc na poziom krajowy i tak czuję się tu lepiej.

dodany przez Tem, dnia 26.07.2018, 13:15:18

To co ja uważam za fajne w koncepcji samego dworca to to przejście pod torami, łączące nie tylko perony z dworcem ale pozwalające przejść "na druga stronę", w kierunku ul Pierwszej Brygady Legionów. I mi tu najbardziej odpowiadała ta koncepcja na której był chodnik wraz ścieżką rowerową, pozwalający przejść/przejechać z ronda przed dworcem aż do ul. I Brygady Legionów.
I moim zdaniem to warto prędzej czy później zrealizować nie tylko ze względu na wygodę ale przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo (żeby ludzie nie przechodzili przez tory - a przechodzą i będą przechodzili mimo iż mają przejście jakieś 200 metrów dalej. To przejście jest moim zdaniem za daleko i trochę zachęca co bardziej leniwych do głupoty.

Natomiast co do samego dworca, pewnie ciężko by to było teraz przeprojektowywać ale ja bym raczej oszczędzał na bryle budynku. Gdybym miał z czegoś rezygnować, to wolałbym w sumie mały, lekki budynek/wiatę z kasami/biletomatami, jakieś wiaty na peronach ale w zamian mieć to przejście pod torami zrobione porządnie (o odpowiedniej szerokości, dobrze oświetlone, z odpowiednio odseparowaną ścieżką rowerową od chodnika, żeby można było spokojnie wejść na peron, bez paniki że komuś na rowerze będzie się spieszyło za bardzo.

Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach już raczej niema jakichś wielogodzinnych opóźnień pociągów, czy długich oczekiwać na przesiadki, może poczekać pod wiatą, może pójść na kawę do centrum handlowego obok. Natomiast przejście pod torami wraz ze ścieżką rowerową moim zdaniem mocno mogłoby poprawić bezpieczeństwo na torach.

dodany przez wb, dnia 26.07.2018, 21:34:16

Wb, chyba Cię muszę rozczarować, bo koncepcja takiego dworca z przejściem, przynajmniej mocno podrożała, gdy badania geodezyjne wykazały nieznany wcześniej, niekorzystny poziom wód gruntowych, czy cieków - jeżeli dobrze zrozumiałem.

dodany przez Tem, dnia 29.07.2018, 13:54:14

Panowie, prosba, nie rozmywajmy tematu. Grupa kolesi powiazana politycznie i biznesowo zafundowala sobie na koszt podatnika, zbytek. Odnoszac sie do `aktualnego komentarza` p. Ozimka, czy moze ktos udostepnic liste radnych ktora podniosla rakiete do gory i glosowala `za`?

dodany przez saturator, dnia 29.07.2018, 22:45:58

reklama

KOMENTARZ AKTUALNY

Leszek Ozimek

Reakcja nadzwyczajna?

 

Nadzwyczajna reakcja na ubiegłotygodniowe wydarzenia oznacza w praktyce zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Goleniowie tylko w jednym celu – przegłosować uchwałę o podatku od nieruchomości na rok przyszły. W ubiegłym tygodniu radni odrzucili projekt podwyżek tego podatku. Dlaczego w trybie pilnym proponowane podwyżki nieco złagodzono i zwołano sesję? Ano pewnie z tego prostego powodu, żeby teraz projekt przeszedł na pewno w wersji zaproponowanej przez burmistrza, bo przecież trzeba uchwalić budżet na rok 2020 i nie ma czasu na zbyt duże eksperymentowanie w zaproponowanych stawkach wspomnianego podatku. Przecież wszystko jest już policzone i zbilansowane, a nie ma czasu na układanie wszystkiego od nowa.

 

Poniedziałkowa sesja będzie interesująca nie z powodu samego podatku i jego wysokości, ale dla sprawdzenia w boju, czy burmistrz Krupowicz ma lojalną większość w radzie, czy jej nie ma. Wydarzenia ostatniej sesji i wycofanie z porządku obrad pakietu uchwał "śmieciowych" oraz odrzucenie uchwały o podatku od nieruchomości, zachwiały bowiem pewnością co do tego faktu. To sprawdzian o tyle ważny, że wspomniany pakiet uchwał "śmieciowych" przygotowanych przez burmistrza też nie może czekać, bo od 1 stycznia muszą wejść w życie istotne dla każdego z nas zmiany w sposobie odstawiania odpadów komunalnych, ich ceny i wielu jeszcze  innych unormowań z tym związanych. Można powiedzieć, że skala komplikacji i możliwości modyfikowania tego pakietu jest na tyle duża, że dogadanie się z radnymi jest konieczne. Albo ze wszystkimi, albo przynajmniej z tymi z własnego ugrupowania.

 

Zatem sprawne głosowanie i policzenie ilu radnych jest za uchwałą zaproponowaną przez burmistrza, będzie w najbliższy poniedziałek ważniejsze niż sama uchwała. Ponieważ teoretycznie burmistrz ma za sobą 11 radnych, a przeciw sobie 10, wszystko się może zdarzyć. Ktoś może nie przybyć, wyjść do toalety, wstrzymać się od głosu etc. Takie tam sejmowe gierki rzadko spotykane na gminnym poziomie. Ale tym razem kto wie, bo każdy głos może okazać się decydującym...

Leszek Ozimek - 05.12.2019

GALERIA ZDJĘĆ

Odpust

Maria Palica - 27.11.2019

05
Czwartek
Grudzień 2019
Kryspiny
Norberta
Sabiny
Grudzień, 2019
PnWtŚrCzPtSN
2526272829301
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
303112345

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"Rozsądnie rachując, to trzeba się liczyć z tym że przy takiej podwyżce część osób po prostu przestanie płacić." - Śmieciowe komplikacje

"Lasek nie jest zaśmiecany.To jest wysypisko śmieci, które działało w latach 70tych" - Protest

""Nie ma jednej, sprawiedliwej metody" - metoda ma być obiektywna. Tak na marginesie. Sprawiedliwy ma być wyrok sądowy, decyzja urzędnika w oparciu o sprawiedliwe prawo." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"Rozmawianie na poziomach lokalnych, gminych, samorzadowych nie ma najmniejszego sensu. To musi byc rozwiazane systemowo przez rzad. Wymuszenie na firmach przejscie na pakowanie swoich produktow w opak..." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

""sprzedać" za 0 zł? Dzisiaj `zarobek` ze sprzedaży surowców wtórnych nie pokrywa kosztów ich transportu. I to jest zasadniczy problem." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"Można sobie wykopać studnię, ale te "od wody" to naprawdę jest "od ścieków". Tu zaczyna się problem z przydomowymi oczyszczalniami. Jeśli jest są takowe, to może niech oni płacą "od głowy", a reszta "..." - Śmieciowe komplikacje

"Nie ma komu sprzedać? Poświęciłem 3 minuty i znalazłem 20 skupów. Chyba w Pgk jest ktoś kto oprócz szukania odbiorców na drewno wycięte mógłby się zająć znalezieniem odbiorcy plastiku i innych surowcó..." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"No dobra. Skupisz wszystkie możliwe plastyki. I co dalej z tym badziewiem zrobić, skoro nie ma komu tego sprzedać?" - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"Od wody???? W takim razie czas na studnie = śmieci i woda gratis." - Śmieciowe komplikacje

"Patrzac na fragment chaotycznej wypowiedzi prezesa, z ktorej wynika wszystko i nic, juz widze, jak przecietny obywatel naszego miasta, widzac tak czytelne instrukcje kwituje to krotkim - Daj pan spoko..." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 91 418 26 01
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator