reklama

Smolt z Okoniem

drukuj
przeczytano: 1220 razy
(pp), 20.09.2017

17 września na jeziorze Budzieszowskim odbyły się pierwsze zawody spławikowe o Puchar Centrum Wędkarskiego „OKOŃ” w Goleniowie. Głównym organizatorem imprezy byli Joanna i Grzegorz Działkowscy, właściciele sklepu, a zawody odbyły się pod patronatem lokalnego koła wędkarskiego „Smolt”.

Przed zawodami organizator przy wsparciu ochotników przygotował 50 wygodnych stanowisk dla zawodników, wycinając trzcinę, gałęzie i sprzątając śmieci z brzegów jeziora. W niedzielę o 7 rano stawiło się na nich 50 zawodników, wędkarskie zmagania trwały cztery godziny, a choć pogoda tego dnia dopisała, ryby niechętnie "współpracowały". Dominowały płocie, krąpie i niewielki leszcz (łowiono także certę, licznie występująca w tym jeziorze, jednak nie uznawaną w klasyfikacji zawodów).

Zwycięzcą zawodów został Krzysztof Kałucki z wynikiem 5150 punktów, drugie miejsce zajął syn Pana Krzystofa, Serweryn Kałucki z wynikiem 3670 punktów, a na najniższym stopniu podium uplasował się Rafał Witek z wynikiem 3460 punktów. Na zakończenie zawodników czekał ciepły posiłek, a także losowanie sprzętu wędkarskiego, ufundowanego przez Centrum Wędkarskie „Okoń” i sponsorów, nagrodę otrzymał każdy uczestnik. Zawody stanowiły także doskonałą okazję do spotkania i rozmowy o możliwościach poprawy stanu wód gminy Goleniów tak, aby mogły służyć zarówno wędkarzom, jak i innym użytkownikom.

Imprezę wsparli liczni sponsorzy, w tym tak rozpoznawalni producenci sprzętu wędkarskiego jak Robinson, Dragon, Konger, Zebco, Mikado i MatchPRO. Podziękowania należą się również GS „SCH” w Goleniowie oraz FARMER Kliniska za wsparcie w przygotowaniu posiłku dla wędkarzy.
 

komentarze (Aby komentować musisz być zarejestrowanym użytkownikiem - zarejestruj się lub zaloguj)

reklama

KOMENTARZ AKTUALNY

Leszek Ozimek

Reakcja nadzwyczajna?

 

Nadzwyczajna reakcja na ubiegłotygodniowe wydarzenia oznacza w praktyce zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Goleniowie tylko w jednym celu – przegłosować uchwałę o podatku od nieruchomości na rok przyszły. W ubiegłym tygodniu radni odrzucili projekt podwyżek tego podatku. Dlaczego w trybie pilnym proponowane podwyżki nieco złagodzono i zwołano sesję? Ano pewnie z tego prostego powodu, żeby teraz projekt przeszedł na pewno w wersji zaproponowanej przez burmistrza, bo przecież trzeba uchwalić budżet na rok 2020 i nie ma czasu na zbyt duże eksperymentowanie w zaproponowanych stawkach wspomnianego podatku. Przecież wszystko jest już policzone i zbilansowane, a nie ma czasu na układanie wszystkiego od nowa.

 

Poniedziałkowa sesja będzie interesująca nie z powodu samego podatku i jego wysokości, ale dla sprawdzenia w boju, czy burmistrz Krupowicz ma lojalną większość w radzie, czy jej nie ma. Wydarzenia ostatniej sesji i wycofanie z porządku obrad pakietu uchwał "śmieciowych" oraz odrzucenie uchwały o podatku od nieruchomości, zachwiały bowiem pewnością co do tego faktu. To sprawdzian o tyle ważny, że wspomniany pakiet uchwał "śmieciowych" przygotowanych przez burmistrza też nie może czekać, bo od 1 stycznia muszą wejść w życie istotne dla każdego z nas zmiany w sposobie odstawiania odpadów komunalnych, ich ceny i wielu jeszcze  innych unormowań z tym związanych. Można powiedzieć, że skala komplikacji i możliwości modyfikowania tego pakietu jest na tyle duża, że dogadanie się z radnymi jest konieczne. Albo ze wszystkimi, albo przynajmniej z tymi z własnego ugrupowania.

 

Zatem sprawne głosowanie i policzenie ilu radnych jest za uchwałą zaproponowaną przez burmistrza, będzie w najbliższy poniedziałek ważniejsze niż sama uchwała. Ponieważ teoretycznie burmistrz ma za sobą 11 radnych, a przeciw sobie 10, wszystko się może zdarzyć. Ktoś może nie przybyć, wyjść do toalety, wstrzymać się od głosu etc. Takie tam sejmowe gierki rzadko spotykane na gminnym poziomie. Ale tym razem kto wie, bo każdy głos może okazać się decydującym...

Leszek Ozimek - 05.12.2019

GALERIA ZDJĘĆ

Odpust

Maria Palica - 27.11.2019

05
Czwartek
Grudzień 2019
Kryspiny
Norberta
Sabiny
Grudzień, 2019
PnWtŚrCzPtSN
2526272829301
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
303112345

poprzedni dzisiaj następny

GOLENIÓW W STAREJ FOTOGRAFII

OSTATNIO KOMENTOWANE

"Rozsądnie rachując, to trzeba się liczyć z tym że przy takiej podwyżce część osób po prostu przestanie płacić." - Śmieciowe komplikacje

"Lasek nie jest zaśmiecany.To jest wysypisko śmieci, które działało w latach 70tych" - Protest

""Nie ma jednej, sprawiedliwej metody" - metoda ma być obiektywna. Tak na marginesie. Sprawiedliwy ma być wyrok sądowy, decyzja urzędnika w oparciu o sprawiedliwe prawo." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"Rozmawianie na poziomach lokalnych, gminych, samorzadowych nie ma najmniejszego sensu. To musi byc rozwiazane systemowo przez rzad. Wymuszenie na firmach przejscie na pakowanie swoich produktow w opak..." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

""sprzedać" za 0 zł? Dzisiaj `zarobek` ze sprzedaży surowców wtórnych nie pokrywa kosztów ich transportu. I to jest zasadniczy problem." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"Można sobie wykopać studnię, ale te "od wody" to naprawdę jest "od ścieków". Tu zaczyna się problem z przydomowymi oczyszczalniami. Jeśli jest są takowe, to może niech oni płacą "od głowy", a reszta "..." - Śmieciowe komplikacje

"Nie ma komu sprzedać? Poświęciłem 3 minuty i znalazłem 20 skupów. Chyba w Pgk jest ktoś kto oprócz szukania odbiorców na drewno wycięte mógłby się zająć znalezieniem odbiorcy plastiku i innych surowcó..." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"No dobra. Skupisz wszystkie możliwe plastyki. I co dalej z tym badziewiem zrobić, skoro nie ma komu tego sprzedać?" - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

"Od wody???? W takim razie czas na studnie = śmieci i woda gratis." - Śmieciowe komplikacje

"Patrzac na fragment chaotycznej wypowiedzi prezesa, z ktorej wynika wszystko i nic, juz widze, jak przecietny obywatel naszego miasta, widzac tak czytelne instrukcje kwituje to krotkim - Daj pan spoko..." - Nie ma jednej, sprawiedliwej metody

KONTAKT Z REDAKCJĄ

Aby skontaktować się z nami możesz
zadzwonić pod nr.: 91 418 26 01
lub wysłać e-mail:
redaktor | reklama | administrator